Europa: znaczne spadki po ataku terrorystów w USA

Marek Druś
opublikowano: 2001-09-11 22:06

Informacja o nie mającym precedensu ataku terrorystycznym na gmachy World Trade Center i Pentagonu doprowadziła do gwałtownego spadku indeksów na światowych giełdach. Amerykańskie giełdy w ogóle nie rozpoczęły notowań. Do wtorku wieczorem czasu polskiego nie było wiadomo, kiedy odbędą się najbliższe sesje na NYSE i Nasdaq.

Przed wiadomościami o ataku na gmachy WTC i Pentagonu na giełdach w Europie przeważały zwyżki kursów. Drożały głównie papiery spółek technologicznych i telekomunikacyjnych. Oczekiwano, że giełdy w USA rozpoczną sesję od zwyżek. Po informacji o uderzeniu samolotu w budynek WTC na giełdach w Europie zapanowała panika. Do znacznej przeceny większości notowanych papierów dołączyła psychoza ataku terrorystycznego. Sesja na giełdzie we Frankfurcie zakończyła się wcześniej niż zwykle po anonimowym ostrzeżeniu o podłożeniu bomby w jej gmachu. Główne indeksy największych rynków zakończyły dzień zdecydowanymi spadkami. Indeks giełdy w Londynie FTSE stracił niemal 7 proc., co oznacza jego największy jednodniowy spadek od października 1987 roku. Paryski indeks blue chipów CAC 40 spadł o blisko 7,5 proc., a DAX o 8,5 proc.

Szeroki indeks spółek europejskich FTSE Eurotop 300 spadł o 6,3 proc., a indeks najcięższych europejskich spółek DJ Stoxx 50 stracił 6,4 proc. wartości i osiągnął poziom z grudnia 1998 roku. Jedynymi drożejącymi papierami wchodzącymi w jego skład były udziały francuskiego koncernu TotalFina Elf. Papiery spółek z sektora paliwowego, m.in. brytyjskiego Shella, jako jedyne notowały umiarkowane zwyżki kursów na zamknięciu sesji, co wiązało się z gwałtownym, kilkunastoprocentowym wzrostem cen ropy na światowych rynkach towarowych.

Skala zwyżek cen papierów spółek paliwowych nie odpowiadała jednak w najmniejszym stopniu skali spadków kursów udziałów przedstawicieli branży ubezpieczeniowej i przewoźników lotniczych. Spadki cen akcji przedstawicieli obu sektorów sięgały kilkunastu procent. Wśród spółek ubezpieczeniowych znacznymi zniżkami kursów wyróżniały się udziały szwajcarskiego Re, którego akcje potaniały o ponad 17 proc., francuskiego AXA, tracące 13 proc. wartości i brytyjskiego Royal Sun i Alliance, których cena spadła ponad 15 proc.

Jeszcze gorsze nastroje panowały wokół udziałów spółek-przewoźników lotniczych. Zdaniem analityków, wstrząs wywołany wtorkowym zamachem terrorystycznym, w wyniku którego zginęło kilkuset pasażerów porwanych samolotów, może w dłuższej perspektywie spowodować pogorszenie wyników branży. W obawie o to inwestorzy pozbywali się papierów m.in. British Airways, których cena spadła o 21 proc., Lufthansy, tracących 14 proc. wartości, i Air France, które potaniały o 16 proc.

MD