Europejscy przewoźnicy tworzą wspólny portal
Dziewięć europejskich linii lotniczych założy wspólny portal internetowy. W przedsięwzięciu, które ma zaowocować zwiększoną liczbą pasażerów i ograniczyć koszty przewoźników, nie uczestniczy Swissair i związane z nim linie.
Dziewięć wiodących europejskich linii lotniczych postanowiło połączyć swoje siły w Internecie. Znajdują się wśród nich członkowie rywalizujących ze sobą aliansów lotniczych: Star i Oneworld. Wspólny portal British Airways, Lufthansy, Air France, Iberii, Alitalii, Finnair, KLM i irlandzkich Eirlingus ma rozpocząć działalność w listopadzie. W przedsięwzięciu nie uczestniczy SAS, który dla skandynawskiego rynku turystycznego stworzył własny portal, oraz linie zrzeszone w aliansie Qualiflyer.
Przykład z Ameryki
— Chcemy rzucić wyzwanie Amerykanom. Obecnie większość biletów lotniczych przez Internet sprzedają dwie spółki: Expedia i Travelocity — tłumaczył Thierry Antinori, wiceprezes Lufthansy ds. sprzedaży.
Zaledwie kilka tygodni temu ruszył portal pięciu głównych amerykańskich przewoźników. American Airlines, Delta, Continental, Norwest i United Airlines 4 czerwca uruchomiły dawno zapowiadany serwis Orbitz.com.
— Portal odwiedziło 689 tys. osób (wzrost oglądalności o ponad 380 proc.) i był to najlepszy tygodniowy wynik — obliczył AC Nielsen.
Czarne chmury
Obecny rok nie jest łatwy dla branży turystycznej. W kwietniu, po raz pierwszy od 10 lat, liczba pasażerów lotniczych w Europie zmniejszyła się. Głośno mówi się o kłopotach Swissaira i Sabeny. Za Atlantykiem jest też niewiele lepiej. W pierwszym kwartale tylko 2 z 10 największych amerykańskich linii lotniczych zanotowały zyski.
Nic więc dziwnego, że dawni konkurenci szukają możliwości obniżania kosztów i zwiększenia sprzedaży. Z pewnością ułatwi im to Internet. Połączenie dziewięciu systemów rezerwacji i kupna biletów może jednak nie być łatwe. Debiut Orbitz.com opóźnił się o kilka miesięcy. Podobnie może być w przypadku jego europejskiego odpowiednika.
Sceptycznie o nowym przedsięwzięciu wyraża się Leszek Chorzewski, rzecznik LOT, który uznaje połączenie tak wielu systemów za trudne do zrealizowania.
— Mamy własną stronę internetową, a nasze bilety można też kupić poprzez portal aliansu Qualiflyer. To na razie wystarczy — zapewnia Leszek Chorzewski.