Europejski kompromis dla polskiego węgla

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2018-12-19 22:00

Pakiet zimowy jest optymistyczny dla Ostrołęki. Nowa elektrownia będzie mogła być wspierana przez lata.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Co wprowadza specjalna polska klauzula w tzw. pakiecie zimowym
  • Do kiedy będzie mogła być wspierana elektrownia w Ostrołęce

W nocy z wtorku na środę został osiągnięty wstępny kompromis w sprawie treści tzw. pakietu zimowego, czyli rozporządzenia dotyczącego wspólnego rynku energii elektrycznej i dyrektywy o wspólnych zasadach tego rynku. Kompromis jest efektem rozmów, w których uczestniczyła Rada Unii Europejskiej, Komisja Europejska i Parlament Europejski.

Filarem porozumienia jest rok 2025, który ma być datą końca wszystkich mechanizmów wspierania energetyki opartej na węglu. Polska dostała jednak specjalną klauzulę, która ochroni wszystkie kontrakty zawarte przed 31 grudnia 2019 r.

Wolni od 550 g

Dla Polski największe znaczenie ma właśnie specjalna klauzula. Nasi rozmówcy zbliżeni do negocjacji przekonują, że jej tekst wprowadza pełną ochronę praw nabytych. To dobre wieści dla polskiego rynku mocy, czyli systemu zakładającego wspieranie energetyki konwencjonalnej.

Specjalna polska klauzula oznacza w praktyce, że np. w przypadku kontraktów 15-letnich, zawartych w pierwszej aukcji głównej w 2018 r. płatności mocowe będą mogły być realizowane w latach 2021-36. Podobnie będzie w przypadku kontraktów wieloletnich zawartych w ramach aukcji w 2019 r. Ostatnie płatności będą możliwe do uzyskania nawet do końca 2038 r.

Kontrakty zawarte przed końcem 2019 r. będą ponadto chronione przed wymogami związanymi ze słynnym parametrem 550 g CO 2/kWh. Źródła, których emisyjność jest wyższa od tego poziomu, nie będą mogły być objęte wsparciem. W praktyce wykluczałoby to ze wsparcia wszystkie duże bloki węglowe w Polsce, również najnowocześniejsze.

Burzliwa dyskusja

Specjalna polska klauzula ma ogromne znaczenie dla projektu budowy elektrowni w Ostrołęce. Energa i Enea chcą tam postawić blok węglowy o mocy około 1000 MW, którego emisyjność przekroczy poziom 550 g CO 2/kWh. Wartość inwestycji to około 6 mld zł. Aukcja mocowa, w której projekt ma wystartować, przewidziana jest na 21 grudnia. Jeśli projekt wygra w niej wsparcie, będzie mógł z niego korzystać na dotychczasowych zasadach, bez konieczności dostosowywania się do nowych europejskich reguł. Ochrona praw nabytych nie będzie jednak przysługiwała kontraktom zawartym po 31 grudnia 2019 r. Wsparcie dla nich ustanie w 2025 r. Z relacji portalu euractiv wynika, że dyskusja o polskim wyjątku była burzliwa. Ze strony niemieckich negocjatorów padły zarzuty, że najbardziej węglowemu państwu w Unii Europejskiej umożliwiono nieprzestrzeganie zasady 550 g.