Europejski przemysł ciągle pod kreską

opublikowano: 13-06-2019, 22:00

Unijny przemysł ciągle cierpi z powodu politycznych potyczek Donalda Trumpa, stając się kulą u nogi europejskiej gospodarki.

Najnowsze informacje Eurostatu pokazują pogarszającą się sytuację w europejskim przemyśle. W kwietniu produkcja przemysłowa spadła, w porównaniu do kwietnia zeszłego roku, o 0,4 proc. w strefie euro oraz o 0,1 proc. w całej Unii Europejskiej. To oznacza kolejny zły miesiąc dla przemysłu w strefie euro oraz powrót do ujemnych wyników dla przemysłu całej UE, które ostatni raz notowano w grudniu 2018 r.

Konsumpcja na plusie

Z punktu widzenia najbliższych miesięcy europejskiej gospodarki złą wiadomością jest fakt, że najgorsze wyniki zanotowano w kategorii dóbr inwestycyjnych — w UE ten spadek wyniósł 1,6 proc, natomiast w strefie euro 1,2 proc. To co najbardziej odróżniało wynik całej UE w porównaniu do strefy euro, to kondycja sektora nietrwałych dóbr konsumpcyjnych, która w całej UE wzrosła o 2,8 proc. rok do roku, podczas gdy w samej strefie euro jedynie o 1,7 proc. Pod tą nazwą kryją się m.in. żywność, odzież czy czasopisma, a więc produkty codzienne kupowane przez miliony Europejczyków.

Spoglądając na wyniki poszczególnych krajów, trzeba przyznać, że kondycja sektora przemysłowego jest bardzo zróżnicowana. W 15 krajach członkowskich zanotowano wzrost produkcji, a jedynie w 10 pogorszenie. Najgorsze wyniki zanotowano jednak w Niemczech (spadek o 3,4 proc.) oraz w Wielkiej Brytanii (spadek o 2,4 proc.), czyli w dwóch największych gospodarkach Europy. Problemy obydwu gospodarek są powszechnie znane. Nasi zachodni sąsiedzi cierpią z powodu wojen handlowych Stanów Zjednoczonych z Chinami i z UE, Zjednoczone Królestwo natomiast ciągle nie znalazło światełka w tunelu brexitowego chaosu. Najlepszy wynik w UE zanotowano na Litwie (wzrost o 13,8 proc.) oraz w Irlandii (6,9 proc.). Polska plasuje się na 3 miejscu, ze wzrostem

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Patrzymy w oczy stagnacji

Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium, nie jest zaskoczony sytuacją europejskiego przemysłu.

— Kondycja europejskiej gospodarki nie jest najlepsza, szczególnie jeśli chodzi o sektor przemysłowy. To nie zaskakuje, biorąc pod uwagę indeksy koniunktury, chociażby PMI, który w ostatnich miesiącach znajdował się poniżej 50 pkt, a więc poniżej punktu uważanego za początek recesji. Podstawowe przyczyny są ciągle niezmienne — protekcjonizm oraz wojny handlowe. W Niemczech wyniki sektora pogarszają słabe nastroje w przemyśle samochodowym,powodowane m.in. przez zmiany regulacyjne. Tym samym europejski przemysł wygląda niekorzystnie, jednak jego wpływ na całość gospodarki jest łagodzony przez lepszą sytuację w usługach, gdzie odnaleźć można znacznie lepsze nastroje napędzane m.in. dzięki konsumpcji. Z sumy tych czynników wyłania się obraz europejskiej gospodarki w fazie stagnacji — komentuje ekspert.

Ekonomiści PKO BP zwracają uwagę, że dobry wynik w poprzednich miesiącach niektórych państw członkowskich związany był z przygotowaniami Zjednoczonego Królestwa do niedoszłego brexitu, pierwotnie zaplanowanego na 29 marca: „słaby odczyt częściowo odzwierciedla odwrócenie widocznego w marcu pozytywnego efektu zmasowanych zakupów w związku z budowaniem przez Brytyjczyków zapasów przed brexitem, który ostatecznie nie doszedł wówczas do skutku”, piszą ekonomiści.

3

To miejsce zajmuje Polska w UE pod względem sytuacji w sektorze przemysłowym.

6

proc. Taki był wzrost produkcji przemysłowej w Polsce w kwietniu rok do roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy