Dobre nastroje na rynkach akcji podtrzymuje dalszy spadek rentowności obligacji. W środę w przypadku Bundów była najniższa od trzech tygodni. Wzrostom cen akcji sprzyjało także wzrostowe rozpoczęcie sesji w USA pomimo obaw wywołanych wiadomością o wyższej niż oczekiwano inflacji cen produkcji we wrześniu. Pozytywnie na nastroje wpływał również wyraźny spadek ceny ropy pokazujący malejące obawy wywołane niedawnymi wydarzeniami w Izraelu.
Popyt przeważał w 14 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożały spółki nieruchomości (1,2 proc.), dostawcy żywności i napojów (0,85 proc.) oraz spółki ochrony zdrowia (0,8 proc). Największa podaż była w segmentach handlu detalicznego (-2,1 proc.), dóbr codziennego użytku (-2,0 proc.) i spółek naftowych (-0,6 proc.).
Spośród największych rynków jako jedyna wzrosła giełda niemiecka. We Frankfurcie DAX rósł o ponad 0,2 proc. Drożały akcje 22 z 40 niemieckich blue chipów. Najmocniej rósł kurs koncernu zbrojeniowego Rheinmetall (2,7 proc.).
W Paryżu CAC40 spadał o ponad 0,4 proc. pomimo tego, że drożały akcje 23 z 40 spółek z indeksu. Powodem był aż 6,5 proc. spadek kursu LVMH do tegorocznego minimum. Gigant rynku dóbr luksusowych poinformował o większym niż oczekiwano osłabieniu wzrostu przychodów w minionym kwartale.
W Londynie FTSE100 tracił na zamknięciu 0,1 proc. Najmocniej taniały akcje detalisty odzieży sportowej JD Sports (-3,85 proc.), a największy wzrost kursu notowała spółka ubezpieczeniowa abrdn (2,0 proc.).

