Europejski rynek akcji najwyżej od 6 tygodni

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-04-14 18:33

Stoxx Europe 600 kończył sesję wzrostem o 1 proc. i największą wartością od 2 marca, czyli pierwszej sesji po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Do pełnego odrobienia strat europejski indeks musi wzrosnąć jeszcze o ponad 2 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Przez cały dzień na europejskim rynku akcji przeważał popyt. Optymizm wynikał z doniesień sugerujących wznowienie negocjacji USA z Iranem nawet jeszcze w tym tygodniu, a także spadku cen ropy. Pomogła również kontynuacja wzrostów na amerykańskich rynkach akcji dzięki czemu Stoxx Europe 600 kończył sesję w pobliżu dziennego maksimum. Taniejąca ropa zachęcała do kupowania akcji spółek z branży podróży i wypoczynku. Wśród najmocniej drożejących blue chipów z giełdy w Londynie znalazły się tanie linie lotnicze Easyjet (4,8 proc.), InterContinental Hotels Group (3,5 proc.) oraz International Consolidated Airlines Group (2,9 proc.), czyli właściciel m.in. British Airways. Podobnie jak za oceanem drożały również spółki technologiczne. Na giełdzie we Frankfurcie rósł wyraźnie kurs Infineon Technologies (3,4 proc.), a w Paryżu STMicroelectronics (2,9 proc.). Pojawił się duży popyt na akcje banków, dzięki czemu ich branżowy indeks odrobił już niemal całą stratę notowaną po 27 lutego. Wśród najmocniej drożejących spółek ze Stoxx Europe 600 był Raiffeisen Bank International (5,8 proc.), we Frankfurcie do najlepiej notowanych należał Deutsche Bank (3,6 proc.), a w Paryżu inwestorzy kupowali akcje Societe Generale (2,6 proc.). Spadek ceny ropy wywołał podaż akcji spółek naftowych. W europejskim indeksie do najmocniej taniejących należały Equinor (-4,1 proc.), Var Energi (-3,4 proc.) i TotalEnergies (-2,85 proc.). Drugim najmocniej taniejącym blue chipem z giełdy w Londynie był Shell (-2,9 proc.).

Na zamknięciu popyt przeważał w 16 z 19 głównych segmentach rynku. Najlepiej notowane były spółki z branży mediów (2,35 proc.), podróży i wypoczynku (2,1 proc.) i banki (2,0 proc.). Taniały spółki naftowe (-1,5 proc.), a podaż przeważała również w segmentach spółek chemicznych (-0,2 proc.) i telekomunikacyjnych (-0,05 proc.).

We Frankfurcie DAX wzrósł o 1,3 proc., wrócił powyżej 24 tys. pkt i ma największą wartość od 2 marca.

W Paryżu CAC40 zyskał 1,1 proc., ale do pełnego odrobienia strat zanotowanych po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie musi jeszcze wzrosnąć o 3 proc.

W Londynie FTSE100 kończył sesję zwyżką o 0,25 proc. i jest najwyżej od 6 tygodni.

W Warszawie WIG20 wzrósł o 1,1 proc. i w tym roku zwiększa wartość już o ponad 14 proc. Szeroki WIG zyskał 1,15 proc.