Europejskie rynki akcji nie zareagowały wzrostem na ogłoszenie porozumienia handlowego USA z Chinami. Analitycy wskazują na brak szczegółów pozwalających je ocenić. Na Wall Street również nie ma wzrostu optymizmu jak po poprzednim porozumieniu z połowy maja. Powróciły natomiast obawy po tym jak prezydent Donald Trump ogłosił, że USA mogą wkrótce wysłać do partnerów handlowych propozycję wysokości cła i pozostawią im tylko możliwość jej akceptacji lub odrzucenia. Dodatkowe zaniepokojenie wywołała jego uwaga sugerująca, że przedłużenie poza 8 lipca terminu wstrzymania wprowadzenia pełnych ceł wzajemnych może nie nastąpić. Wśród najmocniej taniejących w Stoxx Europe 600 spółek są eksporterzy m.in. szwajcarski Logitech International (-3,0 proc.), dla których negatywny jest również dalszy spadek wartości dolara. Największy od kilku miesięcy wzrost ceny ropy po doniesieniach o wzroście ryzyka starcia zbrojnego na Bliskim Wschodzie spowodował zwiększoną podaż akcji spółek podróży i wypoczynku. Do najbardziej taniejących w Stoxx Europe 600 należą TUI (-5,6 proc.), IAG (-3,1 proc.) i Accor (-2,95 proc.). Najmocniej drożeją natomiast w Europie spółki naftowe.
Podaż przeważa w 17 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej tanieją spółki podróży i wypoczynku (-2,4 proc.), surowcowe (-1,7 proc.) i motoryzacyjne (-1,5 proc.). Rosną tylko segmenty spółek naftowych (0,8 proc.) i użyteczności publicznej (0,1 proc.).
We Frankfurcie DAX traci 0,95 proc. i tanieje aż 35 z 40 spółek z indeksu. W Paryżu CAC40 traci 0,5 proc. Spadają kursy 31 z 40 wchodzących w jego skład spółek. W Londynie FTSE100, który kończył wczorajszą sesję rekordem, notuje zerową zmianą choć spada wartość 62 spółek z indeksu.
