Europejski rynek akcji odreagował przecenę z piątku, zakończoną największym jednodniowym spadkiem Stoxx Europe 600 od miesiąca. Wynik sesji w Europie różnił się na koniec ubiegłego tygodnia całkowicie od wyniku sesji w USA, która zakończyła się wyraźnymi wzrostami indeksów. W poniedziałek w Europie popyt przeważał przez cały dzień, czemu sprzyjał w pierwszej części sesji spadek rentowności obligacji państw strefy euro. W jej drugiej części poszły w górę pod wpływem początkowej zwyżki rentowności w USA, ale kiedy amerykańskie obligacje znów zaczęły drożeć i popyt przejął inicjatywę również na rynkach akcji za oceanem, w Europie w górę ruszył również Stoxx Europe 600, kończąc sesję w pobliżu dziennego maksimum.
Popyt przeważał w 17 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Największym cieszyły się akcje spółek podróżniczo-wypoczynkowych (1,5 proc.), banków (1,4 proc.) i spółek naftowych (1,3 proc.). Jako jedyne przewagę podaży notowały segmenty spółek nieruchomości (-0,3 proc.) i medialnych (-0,2 proc.).
Najmocniej drożejącą spółką w Stoxx Europe 600 i indeksie niemieckich blue chipów DAX był Siemens Energy (6,0 proc.). Popyt na akcje spółki wywołały doniesienia, że w środę poinformuje o otrzymaniu 16 mld EUR gwarancji m.in. od rządu Niemiec, mających pomóc mu w realizacji dużych zleceń.
Wśród największych rynków akcji najbardziej rosła giełda w Londynie. FTSE100 zakończył sesję zwyżką o 0,9 proc., wzrosły kursy 80 proc. spółek z indeksu.
We Frankfurcie DAX zyskał 0,7 proc. Drożały akcje 32 z 40 niemieckich blue chipów. Oprócz Siemens Energy najmocniej drożały akcje Fresenius (3,4 proc.) z branży ochrony zdrowia oraz koncernu zbrojeniowego Rheinmetall (3,25 proc.).
W Paryżu CAC40 wzrósł o 0,6 proc. Wzrosły kursy 35 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej drożały akcje koncernu stalowego ArcelorMittal (3,1 proc.).

