Europejski rynek akcji zaczyna tydzień spadkiem

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-04-07 18:39

Stoxx Europe 600 tracił na zamknięciu 1,0 proc. i miał najniższą wartość od tygodnia. Nastroje psuły obawy eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie skutkującej dalszym wzrostem ceny ropy.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W pierwszej połowie sesji na europejskim rynku akcji przeważał popyt, co wiązać się mogło z dobrym rozpoczęciem tygodnia na rynkach amerykańskich poprzedniego dnia i utrzymującą się wiarą w możliwość zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. Podaż przejęła inicjatywę po półmetku sesji kiedy pojawiły się doniesienia sugerujące jego eskalację. Ropa zaczęła mocniej drożeć po tym jak Donald Trump ostrzegł, że „cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi”. Dotyczyło to ultimatum postawionemu Iranowi. Prezydent USA zażądał odblokowania przez ten kraj Cieśniny Ormuz w terminie upływającym o 2:00 w środę czasu polskiego. W przypadku odmowy zagroził zniszczeniem elektrowni i mostów w Iranie. Sygnały napływające z Iranu o sprzeciwie wobec żądań USA, a także doniesienia o atakach prowadzonych już przez USA i Izrael na cele w tym kraju, odebrano jako sygnał eskalacji. Drożała ropa, rosły rentowności obligacji w związku z przekonaniem, że spodziewany dalszy wzrost inflacji oznacza podwyżki stóp procentowych EBC. Rynek uwzględnia w cenach aż trzy do końca tego roku. Rentowność obligacji 10-letnich Niemiec wzrosła we wtorek o ponad 9 pkt bazowych do 3,08 proc.

Najmocniej w Stoxx Europe 600 spadał kurs Leonardo (-8,0 proc.). Była to reakcja na doniesienia, że rząd Włoch chce zmienić prezesa koncernu zbrojeniowego. Najbardziej drożejącym składnikiem europejskiego indeksu był koncern muzyczny Universal Music Group (11,4 proc.). Popyt na jego akcje wywołała wiadomość o ofercie przejęcia złożonej przez Pershing Square. Wśród najmocniej taniejących europejskich spółek był również ASML Holding (-4,1 proc.). Holenderski producent maszyn stosowanych w produkcji chipów taniał po wiadomości, że kongresmeni w USA przygotowali projekt ustawy, która może uniemożliwić mu sprzedaż kolejnej kategorii urządzeń do Chin. W grupie najbardziej drożejących spółek był natomiast STMicroelectronics (4,2 proc.). Kurs francusko-włoskiego producenta chipów rósł po wiadomości o ośmiokrotnym wzroście kwartalnego zysku koreańskiego Samsung Electronics, napędzanym boomem na centra danych sztucznej inteligencji.

Na zamknięciu podaż przeważała w 15 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej taniały spółki ochrony zdrowia (-2,1 proc.), motoryzacyjne oraz technologiczne (po -1,9 proc.). Najmocniej rosły segmenty spółek medialnych (3,7 proc.), chemicznych (0,5 proc.) i telekomunikacyjnych (0,3 proc.).

We Frankfurcie DAX spadał o prawie 1,1 proc., taniał akcje 32 z 40 niemieckich blue chipów.

W Paryżu CAC40 stracił 0,7 proc. i kończył sesję najniższym zamknięciem w tym miesiącu.

W Londynie FTSE100 zanotował 0,85 proc. zniżkę, co kończy serię czterech wzrostów indeksu z rzędu.

W Warszawie WIG20 spadł o 0,5 proc. To jego pierwszy spadek w tym miesiącu. Szeroki WIG stracił 0,4 proc.