Gigant zza oceanu, Bank of America poinformował, że w poprzednim kwartale jego zysk zmniejszył się aż o 32 proc. To rezultat koniecznych odpisów i strat poniesionych na handlu, co kosztowało spółkę 4 mld USD. Wymusiło to korektę notowań największych instytucji finansowych na Starym Kontynencie. Na wartości traciły między innymi papiery Royal Bank of Scotland, ING oraz Allianz.
Nerwowo było również w sektorze paliwowym. Analitycy JP Morgan obniżyli ocenę inwestycyjną dla papierów British Gas. Zalecają obecnie zachowanie "neutralnej" pozycji na walorach trzeciego pod względem wielkości producenta ropy i gazu naturalnego na Wyspach Brytyjskich. Pod kreską znalazły się też akcje Royal Dutch Shell oraz Totala.
Po przeciwnej stronie rynku odbywała się wymiana walorów Syngenta. Szwajcarski gigant chemiczny odnotował 21-proc. wzrost przychodów w trzecim kwartale, m.in. dzięki nowym produktom, bijąc prognozy analityków. W rezultacie kurs rósł momentami o ponad 4,5 proc.
Udany dzień mieli także posiadacze akcji MAN,
trzeciego w Europie producenta samochodów ciężarowych. To zasługa informacji
prasowej, że szwedzka Scania, drugi pod względem wielkości akcjonariusz MAN,
wspiera przejęcie niemieckiego rywala