Chodzi o propozycję opłaty, jaką spółka pobierałaby od Gazpromu za tranzyt rosyjskiego gazu do Niemiec. Rosjanom zależało na tym, by taryfa była niższa, niż obecnie obowiązująca.
Nowa taryfa powinna wejść w życie od 1 stycznia 2010 r., ale wniosek trafił
do regulatora zbyt późno, by tak stało. Wygląda na to, że spór o wysokość taryfy
między polskimi a rosyjskimi udziałowcami EuRoPol Gazu nie został jeszcze
definitywnie rozstrzygnięty, mimo ogłaszanego niedawno przez obie strony
kompromisu będącego efektem wielomiesięcznych negocjacji m.in. ws. wysokości
taryfy EuRoPol Gazu.