Media System — tak nazywa się nowy nabytek grupy Eurotel, która obsługuje prawie 200 salonów sprzedaży operatora T-Mobile i ponad 80 salonów Playa. Spółka nie będzie jednak tworzyła sieci punktów dla kolejnego telekomu. Zakup udziałów ma umożliwić Eurotelowi wejście na nowy rynek: telesprzedaż.
— Jest to działalność, która będzie uzupełniała się z naszym podstawowym biznesem. Operatorzy są zainteresowani przede wszystkim zdobywaniemnowych klientów. Do tych zaś będziemy mogli dotrzeć nie tylko przez salony, ale także przez sprzedaż telefoniczną — tłumaczy inwestycję Tomasz Basiński, wiceprezes Eurotela.
Sama transakcja zakupu 33 proc. udziałów w prowadzącym call center Media System nie robi wielkiego wrażenia. Eurotel wydał na akcje zaledwie 41 tys. zł. Jednak jak podkreśla Tomasz Basiński, to dopiero początek inwestycji w spółkę. Czeka ją przede wszystkim zwiększenie liczby konsultantów. Obecnie jest ich 20, za rok ma być 105, a za dwa lata — 200.
— Kiedy już osiągniemy masę krytyczną, planujemy zaoferować usługi call center także dla innych branż niż telekomunikacyjna— twierdzi Tomasz Basiński.
Chodzi o obsługę telefoniczną klientów, m.in. towarzystw ubezpieczeniowych czy banków. Wiceprezes ocenia, że wyjście poza telekomy będzie możliwe już w połowie przyszłego roku. Inwestycja w telesprzedaż ma umożliwić Eurotelowi dywersyfikację przychodów. Media System ma dać grupie w 2012 roku 5 mln zł, a rok później — 15 mln zł przychodów. Spółka ma być rentowna już w przyszłym roku. Eurotel nie wyklucza, że zwiększy zaangażowanie nawet do 100 proc. W 2010 roku grupa miała 113 mln zł przychodów i blisko 7 mln zł zysku.