Eurozet docenił siłę sieci

Magdalena Wierzchowska
06-06-2008, 00:00

Właściciel Radia Zet chce dogonić konkurencję i wejść w internet. Rozgląda się za przejęciami. Ma też pomysł na Radio Plus.

Za trzy lata z internetu ma pochodzić 15 proc. przychodów

Właściciel Radia Zet chce dogonić konkurencję i wejść w internet. Rozgląda się za przejęciami. Ma też pomysł na Radio Plus.

Eurozet, właściciel Radia Zet, to ostatnia duża grupa radiowa na naszym rynku, która koncentrowała się do tej pory wyłącznie na radiu. Teraz chce nadrobić zapóźnienia.

— Internet zyskuje coraz większe udziały w rynku reklamowym. Dlatego trzeba w nim zaistnieć. Szacujemy, że za trzy lata 15 proc. naszych przychodów będzie pochodziło z tego obszaru — mówi Monika Bednarek, prezes Eurozetu.

Uruchomione przez konkurencyjny RMF Miasto Muzyki nadaje w internecie już 40 wąsko sformatowanych stacji radiowych. Eurozet na razie opracowuje strategię internetową. Więcej szczegółów ujawni we wrześniu.

— Postrzegamy się jako dostawca kontentu, a nie technologii. Myślimy o internecie pod kątem serwisowo-multimedialnym. Chcemy wykorzystać siłę naszych marek — zaznacza Monika Bednarek.

Eurozet myśli nie tylko o rozwoju organicznym, ale też o przejęciach.

— Chcemy rozwijać się organicznie w obszarach, na których się znamy. Ale jesteśmy też otwarci na akwizycje w dziedzinach, gdzie nie mamy know-how. Poziom inwestycji będzie zależeć od analizy poszczególnych projektów inwestycyjnych — wyjaśnia Monika Bednarek.

TV i prasa nie teraz

Rynek radiowy zmienia się coraz bardziej — kupno RMF przez Grupę Bauer sprawiło, że największy konkurent Eurozetu stał się częścią grupy, w której obok radia i internetu jest też duży segment prasowy. Właściciel Radia Zet nie chce na razie wiązać się z żadnym wydawcą.

— Współpracujemy z różnymi wydawcami. Naszą siłą jest elastyczność w możliwości wyboru partnerów — twierdzi Monika Bednarek.

Eurozet obserwuje też rynek telewizyjny, choć zapewnia, że na razie nie będzie inwestował pieniędzy w rozwój na tym polu. Spółka była obecna przy tworzeniu konsorcjum, które chce budować telewizję mobilną.

— Telewizja mobilna jest dla nas interesująca jedynie jako kanał dystrybucji, dla którego możemy być dostawcą treści. Naziemną telewizję cyfrową monitorujemy. Wiemy, że cyfryzacja jest procesem nieuchronnym i walczymy o równe prawo dostępu do tego rynku — tłumaczy Monika Bednarek.

Pomysł na Plusa

Eurozet przejął w sierpniu ubiegłego roku stacje radiowe od Ad.Pointu. Teraz chce rozwijać sieć Planeta FM, która powstała po rebrandingu dawnej ponadregionalnej Radiostacji uzupełnionej lokalnymi Planetami. Planeta jest obecna na razie w 18 miastach.

— Docelowo sieć powinna być obecna w 30 miastach. Jeśli będą chętni do sprzedaży, będziemy przejmowali kolejne częstotliwości — podkreśla Monika Bednarek.

Nadal wielką niewiadomą jest przyszłość katolickiej sieci Plus, w której Eurozet kontroluje 13 rozgłośni. Sieć ma sens tylko wtedy, gdy obejmuje zasięgiem cały kraj. Teraz jest podzielona — połowę kontroluje Grupa Radiowa Time. Zwróciła się ona niedawno do Eurozetu z propozycją rozmów w sprawie zjednoczenia sieci. Eurozet odmówił.

— Widzę możliwość utworzenia jednej, silnej, ogólnopolskiej sieci stacji katolickich powiązanych wspólnie z Eurozetem i stroną kościelną. Na rynku jest miejsce dla produktu realizującego wartości społeczno-religijne — mówi Monika Bednarek.

Kilka miesięcy temu Eurozet i Grupa Radiowa Time próbowały przejąć odnawiające się koncesje stacji katolickich. Nie udało się. Teraz pojawił się inny pomysł.

— Proponujemy formułę zabezpieczającą interesy obu stron — Eurozetu jako inwestora i Kościoła jako właściciela koncesji — dodaje Monika Bednarek.

Okiem RYWALA

Marek Dworak

prezes Broker FM

Kto późno wchodzi, sam sobie szkodzi

Grupa Eurozet zapowiada od wielu lat, że wchodzi w internet. Z zainteresowaniem będę obserwował, co pani prezes Monika Bednarek rozumie pod tym pojęciem — czy bardziej nastawia się na kontent [treść — red.], czy chce tworzyć coś na kształt naszego Miasta Muzyki. Firmom, które wchodzą do sieci później, jest trudniej przyzwyczaić odbiorców. Nie spodziewałbym się zbyt dużych sukcesów Eurozetu na polu internetu, ale będę obserwował dalsze działania konkurencji z dużym zainteresowaniem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Eurozet docenił siłę sieci