Eve Sleep wyprzedza IKEA?

aktualizacja: 07-12-2017, 17:20

Zaczynali jako start-up. Teraz zatrudniają 110 osób i działają na piętnastu rynkach. Jak wyglądały początki biznesu mówi Jaś Bagniewski, Eve Sleep.

- To zaczęło się tak, moja córka się urodziła i nie spaliśmy z żoną i akurat w tym czasie szukaliśmy pomysłu na biznes z kolegami. Jak szukaliśmy materaców, to widzieliśmy że są bardzo drogie, dostawa jest bardzo długa, ciężko je wypróbować w sklepach i pomyśleliśmy sobie, że musi być metoda by lepiej ten produkt sprzedawać przez internet. I tak zaczął się pomysł -  mówi Jaś Bagniewski.
- Jesteśmy w piętnastu krajach, na piętnastu rynkach i większość naszej sprzedaży, to Anglia, Niemcy i Francja i na czwartym miejscu Polska, więc też jest to ważny rynek dla nas - dodaje.

Czy rynek polski różni się w jakiś sposób od innych rynków? Jak wygląda sprzedaż u nas?

- Myśleliśmy, ze może w Polsce będzie ciężej, bo ten produkt nie jest bardzo tani, zwłaszcza na polskie realia, bo my produkujemy ten sam produkt na całą Europę, ale z wielkim sukcesem wszystko tutaj ruszyło, więc jesteśmy bardzo zadowoleni. W Polsce mamy troszkę niższą cenę i niższą marżę. W zachodniej Europie jest to produkt troszczkę poniżej średniej ceny rynkowej, a w Polsce troszkę powyżej średniej ceny rynkowej. Wiadomo polski rynek, zwłaszcza on-line jest mniejszy, niż w krajach takich jak Anglia czy Niemcy, ale jak mówię, to jest czwarty rynek dla nas.

Jasia Bagniewskiego pytamy też o to:

- jak wygląda model biznesowy Eve Sleep
- jak duża jest konkurencja na rynku sprzedaży materacy
- jak rywalizować z takimi gigantami jak IKEA
- jakie są nowe pomysły na rozwój Eve Sleep





© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Smolińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Eve Sleep wyprzedza IKEA?