Exatel zyska na fuzji

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2006-11-30 00:00

Polskie Sieci Elektroenergetyczne chcą przekazać Exatelowi 5,5 tys. km sieci światłowodowych. Teoretycznie to dobry pomysł.

Największym beneficjentem fuzji firm energetycznych, które chcą się połączyć w Polską Grupę Energetyczną (PGE), może zostać Exatel, operator 19 tys. km sieci światłowodowej, należącej w większości do zakładów energetycznych.

— Exatel będzie ośrodkiem konsolidacji aktywów telekomunikacyjnych wewnątrz grupy. Chcemy wnieść do spółki światłowody, które teraz posiadają spółki dystrybucyjne — zapowiada Henryk Baranowski, wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) odpowiedzialny za telekomunikację.

Osiem spółek dystrybucji energii ma w sumie 5,5 tys. km światłowodów. Exatel zarządza częścią z nich, o długości 1 tys. km.

— Pozostałe światłowody dublują się z naszą siecią — mówi osoba związana ze spółką.

Wniesienie tych aktywów do Exatela zwiększy stan posiadania firmy. Obecnie operator ma 6 tys. km własnej sieci i dzierżawi 6,5 tys. km od PSE.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne chcą zastosować wobec spółek dystrybucyjnych przetestowany już mechanizm. Dwa lata temu PSE wniosły do Exatela aktywa w formie 20-letniego czynszu dzierżawnego.

— Po konsolidacji PGE Exatel będzie świadczył usługi telekomunikacyjne dla całej grupy. Dzięki skonsolidowaniu aktywów w jednej spółce grupie będzie łatwiej wykorzystać potencjał posiadanej infrastruktury. Exatel natomiast będzie mógł zaoszczędzić około 2 mln zł rocznie — informuje Henryk Baranowski.

Koszt wyceny

Pomysł wydaje się sensowny, problemy mogą pojawić się przy opracowywaniu szczegółów. Punktem spornym może być wycena, która była kwestionowana już przy wnoszeniu aktywów PSE do Exatela — specjaliści podkreślali, że 214 mln zł było wyceną niewspółmierną do 90 mln zł rocznego czynszu płaconego za tę sieć przez Tel-Energo, poprzednika Exatela. Nie wiadomo też, co spółki dystrybucyjne dostaną w zamian.

— Firmy będą czerpać korzyści z czynszu dzierżawnego. Ostateczna forma wniesienia aktywów zależy od końcowego modelu konsolidacji — mówi wiceprezes PSE.

Spółki dystrybucyjne na razie nie chcą się wypowiadać na ten temat. Po prostu nic o nim nie wiedzą.

— Nie mamy informacji co do planów związanych z wniesieniem naszych światłowodów do Exatela — twierdzi Joanna Korzeniewska, rzecznik Zakładu Energetycznego Warszawa Teren.

Inwestor, a nawet giełda

Działalność Exatela, w którym co kilka miesięcy zmieniają się prezesi, znacznie zwalnia. Opóźnia się budowa bezprzewodowego dostępu do internetu WiMAX, a co za tym idzie — poszukiwania źródeł kapitału.

— Testy WiMAX w dwóch miastach wypadły obiecująco. Decyzję o dalszym rozwoju tej technologii będziemy podejmować w pierwszym lub drugim kwartale przyszłego roku — mówi Henryk Baranowski.

Pierwotnie Exatel planował objąć zasięgiem WiMAX 36 miast do końca tego roku, a na inwestycje wydać 150 mln zł. We wrześniu mówił jedynie o 19 miastach do końca pierwszego półrocza przyszłego roku. Najwyraźniej i te plany były na wyrost.

Wiceprezes PSE nie wyklucza, że poszuka finansowania dla operatora.

— Możliwe jest związanie Exatela z innym operatorem, wprowadzenie do spółki inwestora finansowego, a nawet wejście Exatela na giełdę — podsumowuje Henryk Baranowski.