Expander, internetowy serwis finansowy należący do Softbanku, nie dostał nowych źródeł finansowania.
Serwis Expander nadal nie ma partnera do finansowania działalności. W listopadzie 2001 r. Softbank, giełdowy integrator, ogłosił, że choć pozostanie 60-proc. udziałowcem, nie zamierza dalej dokładać do zależnego Expandera, na którego rozwój wydał 20 mln zł. Poinformował też, że znalazł partnera — 20 proc. akcji w FinFin (spółce zarządzającej Expanderem) miał objąć Modex, który pod nazwą Mpunkt prowadzi sieć salonów sprzedaży Plus GSM. Modex miał objąć nową emisję akcji za prawie 9,5 mln zł.
Tymczasem umowa nadal jest martwa, akcjonariat FinFin nie zmienił się (84 proc. akcji ma Softbank), a kasa spółki świeci pustką.
— Wykorzystaliśmy już większość kapitału. Dalsze finansowanie spółki jest przedmiotem rozmów z Softbankiem — mówi Adam Niewiński, prezes FinFin.
Nie będzie to łatwe, bo w listopadzie 2001 r. Aleksander Lesz, prezes Softbanku, zapowiedział zakręcenie kurka z pieniędzmi.
— Mamy środki na bieżącą działalność — zapewnia Rita Schultz, doradca zarządu ds. PR Expandera.
Adam Niewiński nie uważa, że umowa z Modexem jest martwa.
— Umowa określa zasady obejmowania akcji Expandera przez tę firmę, nie precyzuje jednak terminu emisji. Współpracujemy z Modexem tam, gdzie znajduje to uzasadnienie — dodaje szef Expandera.
Problem w tym, że to właśnie z funduszy pozyskanych od Modexu FinFin miał finansować dalszą działalność. Niemal na pewno Modex nie obejmie akcji.
— Nasz współpraca poszła w innym kierunku — przyznaje Dariusz Chlastawa, prezes Modexu.
W konsekwencji kurczy się zespół redakcyjny serwisu. Część dziennikarzy straciła pracę, część przeszła do innego projektu Softbanku — radia biznesowego.
— Część zespołu redakcyjnego pozostanie w Expanderze. Będziemy ściśle współpracować z radiem — wyjaśnia prezes spółki.
PiN ruszy pewnie po wakacjach.