Exxon Mobil pozwał USA

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-07-21 06:37
zaktualizowano: 2017-07-21 06:38

Exxon Mobil pozwał rząd USA za bezprawne w ocenie spółki ukaranie jej grzywną 2 mln USD za złamanie sankcji nałożonych na Rosję, donosi Reuters.

Rząd USA nałożył na największy amerykański koncern naftowy grzywnę za lekceważenie sankcji i współpracę z rosyjskim Rosnieftem, rozpoczętą trzy lata temu, kiedy prezesem Exxon Mobil był Rex Tillerson, obecny sekretarz stanu USA.

fot. Bloomberg

Komentatorzy zwracają uwagę, że Exxon Mobil pozwał rząd USA pomimo iż nałożona na niego kara, choć maksymalnej dopuszczalnej wysokości, jest niewielka w odniesieniu do 7,8 mld USD zysku osiągniętego przez spółkę w ubiegłym roku.

Uzasadniając karę Biuro Kontroli Zagranicznych Aktywów (OFAC) Departamentu Skarbu USA wskazało, że między 14 a 23 maja 2014 roku wysokiej rangi menedżerowie Exxon Mobil podpisali osiem dokumentów z Igorem Sieczynem, szefem państwowego rosyjskiego koncernu naftowego Rosnieft. Miało się to stać zaledwie kilka tygodni po umieszczeniu Sieczyna „na czarnej liście” przez rząd USA w ramach sankcji nałożonych na Rosję za aneksję Krymu i działania na Ukrainie.

Exxon twierdzi w pozwie złożonym w sądzie w Teksasie, że ukaranie go jest nieuczciwe, bo sankcje dotyczyły jedynie osobistych aktywów Sieczina, a ówczesna administracja Baracka Obamy wskazywała, że sankcje nie dotyczą robienia biznesu z firmami, które są zarządzane przez osoby objęte nimi.