Quick-mix chce za kilka lat być wśród 10 największych producentów materiałów budowlanych. Buduje więc drugą fabrykę.
Quick-mix, spółka zależna międzynarodowego koncernu Sievert, która w Polsce zajmuje się głównie produkcją zapraw murarskich, w tym roku kończy budowę fabryki w Rawie Mazowieckiej.
— Pierwsze produkty zjadą z taśmy w lutym przyszłego roku. Będą to głównie gotowe zaprawy budowlane — mówi Eugeniusz Maksim, członek zarządu Quick-miksa.
Nowa fabryka będzie drugim zakładem spółki w Polsce. Na świecie firma Quick-mix ma ich 22. Moce produkcyjne fabryki w Strzelinie pod Wrocławiem to 50-60 tys. ton rocznie. Nowy zakład w Rawie Mazowieckiej będzie początkowo produkować 100- -150 tys. ton.
— W ciągu trzech lat chcemy podwoić wielkość produkcji. Na tyle czasu wystarczą nam też moce produkcyjne — dodaje Eugeniusz Maksim.
Budowa, sfinansowana dzięki Sievertowi i kredytom, kosztowała 25 mln zł. Generalnym wykonawcą jest Przedsiębiorstwo Inżynieryjno-Projektowe BinŻ.
Quick-mix, którego obroty sięgają 30 mln zł, chce dogonić największych polskich producentów.
— Jesteśmy poza czołową dziesiątką, ale liczę na to, że za 3-5 lat do tej grupy wejdziemy. W ubiegłych latach mieliśmy około 1,5-3 mln zł netto. Jednak rok temu zanotowaliśmy stratę poniżej 0,5 mln zł. Dynamicznie rozwija się eksport. W tym roku o blisko 100 proc. podwoimy wyniki z 2005 r. Nowe możliwości widzimy w krajach nadbałtyckich — mówi Eugeniusz Maksim.
Polska spółka Quick-mix eksportuje na Ukrainę, Litwę, Łotwę i do Rosji.