Fach nie chce GPW
Fabryka Automatyki Chłodniczej z Cieszyna odłożyła swój debiut na giełdzie.
NFI im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, który jest właścicielem ponad 60 proc. akcji Fachu, miał zamiar wprowadzić go na parkiet na przełomie 1998 i 1999 roku. Zadecydował jednak o odroczeniu debiutu.
— W sytuacji, gdy większość papierów tanieje, nie ma sensu na siłę pchać firmy na parkiet — mówi Wojciech Rogowski, dyrektor biura NFI im. E. Kwiatkowskiego.
O wstrzymaniu debiutu giełdowego Fachu zdecydowały też gorsze niż przewidywano wyniki finansowe spółki. W ubiegłym roku firma zanotowała stratę w wysokości 488 tys. zł.
— W 1996 roku zaciągnęliśmy kredyt na zakup nowoczesnych maszyn. Okazało się, że maszyny podrożały i kupiliśmy ich mniej niż potrzebowaliśmy. W związku z tym mniej też wytwarzamy, a kredyt trzeba spłacać — wyjaśnia Janina Putyra, wiceprezes Fachu.
Tymczasem Jan Król, prezes spółki, nie wyklucza, że debiutu giełdowego w ogóle nie będzie.
— Mamy dużo atutów. Może się zdarzyć, że zainteresowany nami inwestor zdecyduje się na kupno naszego przedsiębiorstwa bez pośrednictwa giełdy.
Fach produkuje między innymi filtry, zawory, regulatory ciepła, układy chłodnicze i cieplne.