Faktor droższy, ale elastyczniejszy niż bankier

MWA
09-12-2011, 00:00

Faktoring jest droższy niż kredyt krótkoterminowy, ale w trudnych czasach przedsiębiorcy chętnie z niego korzystają

W czasie kryzysu wartość kredytów udzielanych firmom spada. Natomiast rynek faktoringu w Polsce rośnie co roku niezależnie od gospodarczej koniunktury. Nie wynika to jednak tylko z jego dostępności.

Ochrona w kryzysie

— Analizując usługę faktoringową jako jeden z wielu produktów zabezpieczających źródła finansowania majątku obrotowego należy ocenić, jak w kryzysie i niepewności rynkowej powinni się zachowywać przedsiębiorcy. Okazuje się, że faktoring jest opłacalny, ponieważ chroni przedsiębiorstwo dzięki zróżnicowanemu dostępowi do pieniędzy — uważa Łukasz Kiliński, dyrektor handlowy Coface Poland.

W czasie kryzysu zalety faktoringu odczuwają również instytucje finansowe, bo należności, które są przez nie finansowane, należą do najlepszych zabezpieczeń. Pozwalają mniej koncentrować się na sytuacji finansowej przedsiębiorcy korzystającego z takiej usługi.

— Za spłatę zadłużenia klienta odpowiadają jego dłużnicy. Odpowiednie rozproszenie ich liczby i pozytywna ocena wypłacalności jest dla faktora gwarantem stabilnej współpracy w ramach umowy. W czasie dekoniunktury jeszcze bardziej uzasadnione jest korzystanie z usługi finansowania w faktoringu z przejęciem niewypłacalności dłużnika, czyli z faktoringu pełnego. Zastosowanie takiego rozwiązania pozytywnie wpływa bowiem na strukturę zadłużenia firmy korzystającej z faktoringu, a także na ocenę bezpieczeństwa prowadzonego przez nią biznesu — tłumaczy Łukasz Kiliński.

Drożej, ale bezpieczniej

Faktorzy nie ukrywają, że ich usługi są droższe niż kredyty. Mimo to przedsiębiorcy korzystają z faktoringu i dodatkowych usług. Powody do zadowolenia z zainteresowania faktoringiem mają także banki, które go oferują. Ich przedstawiciele przyznają, że podczas spowolnienia gospodarczego chętniej udzielają finansowania faktoringiem niż kredytem, który jest bardziej ryzykowny.

— Bank, działając jako faktor, ponosi mniejsze ryzyko niż wtedy, gdy udziela kredytów. Wynika to m.in. z tego, że nie finansuje przyszłej produkcji i sprzedaży, opierając się na historycznych danych, które mogą mieć już niewiele wspólnego z aktualnym popytem na wyroby klienta. Natomiast faktoringiem finansuje sprzedaż już dokonaną, kontrolując na bieżąco jego sytuację. Poza tym w faktoringu płacą kontrahenci klienta, których najczęściej jest wielu, dzięki czemu rozprasza się ryzyko braku zapłaty. Dla firmy korzystającej z faktoringu jest on tyle tańszy, że nie musi ona płacić za całość udostępnionego finansowania, ale tylko za konkretne faktury przedstawione do wykupu faktorowi — wskazuje Paweł Kacprzak, dyrektor ds. faktoringu w Raiffeisen Bank Polska.

OKIEM PRAKTYKA

Dwa podejścia do płatności

PAWEŁ BRYŁA

członek zarządu Polfactor

Faktoring jest rozwiązaniem finansowym, którego koszty są dziś niewiele wyższe od kredytu bankowego, a korzyści ogromne. Po pierwsze — bank bada tylko zdolność kredytową przedsiębiorstwa, a ta w kryzysie spada, zaś faktor bierze pod uwagę całość transakcji, czyli zdolność kredytową, jakość portfela należności i dyscyplinę płatniczą kontrahentów. W efekcie faktor jest gotów finansować przedsiębiorstwo znaczniewyższą kwotą niż bank, w dodatku bez żądania dodatkowych zabezpieczeń. Po drugie, w razie ograniczenia akcji kredytowej banki w pierwszej kolejności będą ograniczały zaangażowania średnioi długoterminowe. Faktoring natomiast, który finansuje należności handlowe, nie podlega takiemu ograniczeniu. Dla banku brak spłaty raty kredytu w ustalonym terminie to problem, a faktorzy są przyzwyczajeni do opóźnień w spłacie należności i rozumieją „efekt domina”, kiedy przedsiębiorca nie może zapłacić dostawcy, bo jeszcze nie otrzymał zapłaty od odbiorcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Faktor droższy, ale elastyczniejszy niż bankier