Faktoring ratunkiem dla samorządowców

Administracja samorządowa często nie jest świadoma możliwości skorzystania z usługi faktoringowej.

Problemy finansowe gminy rozwiązuje się znacznie bezpieczniej niż kłopoty innych podmiotów. Wiele firm faktoringowych ma w ofercie możliwość przejęcia niewypłacalności samorządów terytorialnych. Taka usługa różni się od obsługi przedsiębiorców prywatnych i innych podmiotów gospodarczych, ponieważ zgodnie z prawem gminy nie mogą zbankrutować.

— Mówiąc o przejmowaniu niewypłacalności gminy należy pamiętać, że ustawa „Prawo upadłościowe” wyklucza gminy, z grupy podmiotów, które mogą zbankrutować. W razie utraty płynności przez gminę organy nadzorcze mają do dyspozycji wiele działań naprawczych, na przykład powołanie zarządu komisarycznego — mówi Marta Ciemniewska, dyrektor działu sprzedaży w mFaktoring.

Samorządowcy często nie wiedzą, że mogą skorzystać z pomocy firm faktoringowych, lub nie rozumieją, na czym taka usługa miałaby polegać. Każda firma lub instytucja, która oferuje usługę faktoringu samorządowego, inaczej opisuje jej działanie, co może nieco utrudniać rozeznanie osobom zajmującym się administracją gminy.

— W ING faktoring samorządowy polega na wykupie nieprzeterminowanych wierzytelności przedsiębiorstw należnych im od jednostek samorządu terytorialnego z tytułu dostaw towarów lub usług, które wynikają z realizowanych kontraktów lub przetargów. Jest połączony z finansowaniem i świadczeniem na rzecz samorządów dodatkowych usług — tłumaczy Tomasz Mazurkiewicz, członek zarządu ING.

We współpracy faktoringowej z gminami kluczowym elementem jest dopasowanie dokumentacji transakcyjnej do specyfiki działania administracji samorządowej. Istotna jest też obustronna chęć współpracy.

— Zrozumienie przez faktora zasad działania samorządu i przyjazne podejście administracji samorządowej do nowych rozwiązań jest podstawą udanej transakcji — uważa Marta Ciemniewska. Ustawa chroniąca gminy przed upadłością to nie jedyne zabezpieczenie, które miało sprawić, że gminy nie będą zagrożone zbyt dużym zadłużeniem.

— W polskim prawie są zapisane limity zadłużenia samorządów, które wpływają dyscyplinująco na ich skarbników samorządu. Zadłużenie jednostek samorządu terytorialnego nie może być wyższe niż 60 proc. ich przychodów — wyjaśnia Tomasz Mazurkiewicz Przepisy i obostrzenia nie gwarantują jednak utrzymywania przez samorządy dobrej kondycji finansowej.

— Przykładem może być Mazowsze, które z powodu obowiązku odprowadzania do budżetu tak zwanego janosikowego zmagało się z poważnymi problemami finansowym — komentuje Tomasz Mazurkiewicz. W takich przypadkach bardzo skuteczna jest pomoc faktoranta. Choć gminy obowiązują inne prawa i dodatkowe zabezpieczenia, to sama usługa kosztuje ją tyle samo, ile zapłaciłby każdy inny podmiot gospodarczy.

— Faktoring samorządowy jest wyceniany podobnie jak inne transakcje, czyli na kilka punktów procentowych w roku powyżej kosztu pieniądza (WIBORu). Dodatkowo usługa faktoringu opodatkowana jest stawką VAT, która wynosi 23 proc. — tłumaczy Tomasz Mazurkiewicz. Nie tylko gminie opłaca się sięgnięcie po takie rozwiązanie. Również faktor jest w tym przypadku lepiej zabezpieczony.

— Z punktu widzenia faktora ważnym elementem oceny ryzyka w przypadku faktoringu z udziałem gmin jest możliwość udzielenia jednostce samorządu terytorialnego pożyczki z budżetu państwa przewidziana ustawą o finansach publicznych. Taka opcja w razie kłopotów finansowych pozwala na utrzymanie płynności finansowej gminy i podjęcie działań naprawczych — mówi Marta Ciemniewska.

Jeśli jednostka samorządu terytorialnego nie chce spłacić faktorantowi swoich zobowiązań, podlega, tak jak każdy inny podmiot, standardowej procedurze egzekucyjnej prowadzonej przez komornika sądowego.

— Ryzyko braku spłaty zostaje wyeliminowane, ponieważ umowę między jednostką samorządu terytorialnego a faktorantem podpisuje się dopiero po spełnieniu przez samorządowców warunków wynikających z przetargu bądź specyfikacji realizacji konkretnego projektu. Wypełnienie zapisów umowy zostaje sprawdzone i zweryfikowane przez dostarczenie odpowiednich dokumentów — certyfikatów, protokołów odbioru, zaświadczeń — co minimalizuje ryzyko sporu. Płatność zostaje wcześniej zagwarantowana w budżecie samorządu i uwzględniona w długoletnim planie inwestycyjnym — podsumowuje Tomasz Mazurkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Faktoring ratunkiem dla samorządowców