Czytasz dzięki

Faktoring się unowocześnia

opublikowano: 29-06-2015, 00:00

Należności: Przedsiębiorcom coraz łatwiej obsłużyć faktoring przez internet, zaczynają się też pojawiać aplikacje mobilne do jego obsługi

Firmy z różnych branż próbują nadążać za technologią i coraz bardziej dbają, żeby klienci mogli korzystać z ich usług w każdym miejscu i o każdej porze — nie tylko na komputerze, ale też na tabletach czy smartfonach. Coraz więcej aplikacji mobilnych pojawia się w bankach. Firmy faktoringowe nie chcą zostać w tyle. — Polski faktoring rozwija się dzisiaj głównie w obszarze Internetu i technologii IT — mówi Tomasz Domagalski, kierujący wydziałem sprzedaży w departamencie faktoringu i finansowania handlu w Banku Millennium.

Paweł Kacprzak dyrektor ds. faktoringu w Raiffeisen Polbanku
ARC

Ekspresem i z automatu

Jeszcze niedawno warunkiem uruchomienia faktoringu było przekazanie faktorowi teczki faktur. — Dzisiaj faktoring opiera się na elektronicznym transferze danych, papierowe faktury to rzadkość — mówi Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Financial Services. Systemy firm faktoringowych są ściśle skorelowane z systemem księgowym przedsiębiorcy.

Udało się skrócić tym sposobem wiele procesów. — Dążymy do tego, żeby faktoring był możliwie najbardziej ekspresowy i automatyczny, a korzystanie z niego proste, bez dokumentów. Widać już ogromny postęp — 10 lat temu na pieniądze za skupioną fakturę klient czekał dwa dni, teraz — dwie godziny.

Spłaty były rozliczane co kilka dni, dzisiaj robimy to trzy razy dziennie, jednak wiele jeszcze jest do zrobienia — mówi Paweł Kacprzak, dyrektor ds. faktoringu w Raiffeisen Polbanku. Faktorzy coraz baczniej obserwują także technologie mobilne. Pojedyncze oferty pojawiły się już na naszym rynku, a kolejni gracze poważnie o tym myślą.

— Podjęliśmy decyzję, żeby wyjść naprzeciw pojawiającym się powoli oczekiwaniom. Nie jest to proste, ponieważ gotowych rozwiązań informatycznych na rynku praktycznie nie ma. Dotychczas w Europie rozwiązanie mobilne zdecydowali się wprowadzić pojedynczy faktorzy — mówi Paweł Kacprzak.

Trzy lata temu Raiffeisen badał opinie klientów w tym zakresie. Wtedy nie byli w stanie sobie wyobrazić, w czym rozwiązanie mobilne mogłoby im pomóc. Ponowne badanie w ubiegłym roku pokazało jednak zmianę.

— Osoby, które od lat wykorzystują dość skomplikowane systemy księgowe i dobrze je znają, nadal nie widzą sensu w rozwiązaniu mobilnym do obsługi faktoringu. Jednak dla młodszych klientów, którzy korzystają ze smartfonów praktycznie „od zawsze”, takie rozwiązanie byłoby pomocne. To coraz bardziej mobilni menedżerowie, dla których mobilny dostęp do rozliczeń z odbiorcami byłby wygodny, ponieważ praktycznie cały czas są w ruchu. Im mniejsza firma, tym więcej obowiązków ma prezes czy właściciel. Tacy ludzie rzadko bywają w biurze i częściej korzystają z urządzeń mobilnych — mówi Paweł Kacprzak.

Mobilny faktoring

Mobilnie z faktoringu można skorzystać w Idea Money, spółce z grupy Idea Banku, która taką możliwość wprowadziła do oferty pod koniec ubiegłego roku. Jej IdeaFaktor24 to platforma przygotowana do obsługi na smartfonach i tabletach. Nie jest to jednak aplikacja stworzona na urządzenia mobilne, tylko system, który działa na każdym urządzeniu.

— Pierwotnym pomysłem było wykorzystanie aplikacji mobilnych na wiodące platformy Android oraz iOS. Jednak tego typu rozwiązanie wymaga częstych aktualizacji. Dlatego postanowiliśmy stworzyć system transakcyjny, który działa w przeglądarce internetowej i nie wymaga instalowania jakiegokolwiek oprogramowania. Dzięki technologii Responsive Web Design (RWD) serwis działa też jednak na każdym urządzaniu, dostosowując platformę również do urządzeń mobilnych niezależnie od systemu operacyjnego — tłumaczy Piotr Rogoziński, menedżer działu projektów i IT w Idea Money. Informuje, że obecnie 12 proc. faktur jest zgłaszanych do finansowania za pośrednictwem urządzeń mobilnych. W systemie mobilnym mogą też lada chwila pojawić się nowe funkcjonalności.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Pracujemy m.in. nad wprowadzeniem możliwości sprawdzenia wypłacalności kontrahentów, zgłaszaniem faktur do monitoringu tak, żeby system sam przypominał kontrahentowi naszego klienta o zbliżającym się terminie płatności, oraz możliwością zgłaszania przeterminowanych faktur do windykacji na zlecenie — wymienia Piotr Rogoziński.

Inne nowości

Inni faktorzy też mogą wkrótce podążyć mobilną drogą. Głowy zaprzątają im jednak nie tylko nowe technologie. Na topie jest też tworzenie produktów hybrydowych, łączących faktoring z innymi formami finansowania, oraz specjalne oferty dla trudniejszych branż. Na tym drugim temacie skupia się Pragma Faktoring.

— Mamy doświadczenie w finansowaniu kontraktów w obszarzeinwestycji infrastrukturalnych i oferujemy autorskie rozwiązania dedykowane developerom oraz firmom budowlanym — mówi Grzegorz Pardela, dyrektor handlowy, członek zarządu Pragma Faktoring. Z kolei Millennium Bank zapewnia połączenie akredytywy i faktoringu, co pozwala finansować operacje handlowe klienta od momentu złożenia przez niego zamówienia do chwili spłaty.

— Na początku otwierana jest akredytywa na zakup dóbr, bank wypłaca pieniądze dostawcy naszego klienta, a następnie, w chwili gdy klient dokonuje dalszej sprzedaży zakupionych dóbr, przekazuje wierzytelności do faktoringu. Fundusze uruchomione z tytułu faktoringu służą z kolei do spłaty akredytywy, a różnica pozostaje w rękach klienta — tłumaczy Tomasz Domagalski. Nowością w Raiffeisen Polbanku jest z kolei usługa Total invoice management, która łączy faktoring odwrotny i klasyczny.

— W praktyce wygląda to tak, że najpierw spłacamy zobowiązanie handlowe naszego klienta do jego dostawcy i jednocześnie klient dostaje od nas dodatkowy kredyt kupiecki np. na 60 dni. Po sprzedaniu towaru wystawia fakturę z odroczonym terminem płatności. My, dyskontując tę fakturę, spłacamy dług, który występował wobec banku z tytułu faktur zakupowych, i czekamy na spłatę faktur przez odbiorcę. Dzięki takiemu rozwiązaniu klient ma zapewnione finansowanie od momentu zakupu towaru od dostawcy do chwili spłaty faktur przez odbiorcę.

Wszystko bez potrzeby zaciągania kredytu, a z możliwością zaoferowania korzystnych warunków zapłaty zarówno dostawcom, jak i odbiorcom — mówi Paweł Kacprzak. Poza tym faktoring jest coraz tańszy. — Na przestrzeni lat koszty faktoringu radykalnie spadły i dzisiaj konkuruje on cenowo z kredytem obrotowym — mówi Krzysztof Kuniewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane