Bank HSBC uruchomił faktoring w chińskiej walucie. Jak tłumaczy Sebastian Grabek, dyrektor ds. faktorignu w HSBC, rozwiązanie to łączy zalety faktoringu i rozliczeń w juanie.
— Stanowi ono formę finansowania, umożliwiającą dbanie o zachowanie płynności finansowej firmy poprzez ograniczanie ryzyka braku zapłaty ze strony odbiorcy. Jednocześnie pozwala czerpać korzyści wynikające z prowadzenia rozliczeń z chińskimi partnerami biznesowymi w ich własnej walucie, co umożliwia im na ograniczenie ryzyka walutowego związanego ze współpracą z zagranicznymi dostawcami i z koniecznością dokonywania przewalutowań. Może to mieć pozytywny wpływ na dalsze relacje z kontrahentami i zaowocować kolejnymi zamówieniami lub lepszymi warunkami współpracy w przyszłości — przekonuje Sebastian Grabek.
Dodaje, że od strony technicznej faktoring w juanie w zasadzie nie różni się od faktoringu w innychwalutach. Aby skorzystać z tego rozwiązania, polska firma wystawia fakturę w juanie, a następnie przedstawia ją w banku w celu jej zdyskontowania. Z danych Ministerstwa Gospodarki wynika, że w pierwszym półroczu bieżącego roku eksport z Polski do Chin wzrósł o 30 proc. Z kolei prognozy przygotowane przez ośrodek analityczny Oxford Economics na zlecenie HSBC mówią, że w perspektywie kilkunastu lat Chiny mogą znaleźć się w pierwszej piątce odbiorców towarów z Polski. Ekonomiści HSBC przewidują natomiast, że PKB Chin będzie rósł w tempie ponad 7 proc. rocznie w najbliższych latach.
2 tys. Tyle zarejestrowanych w Polsce firm wyeksportowało w 2012 r. towary do Chin. To o 200 firm więcej, niż rok wcześniej.
1,36 mld EUR Taka była wartość polskiego eksportu do Chin w 2012 r.