Fala bankructw spowolniła leasing

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-01-23 00:00

Kilkunastoprocentowe zwyżki leasingu to historia. Nie sprzyja mu sytuacja gospodarcza i ograniczanie inwestycji przez firmy.

Wartość aktywów sfinansowanych leasingiem w ub.r. wyniosła 31,2 mln zł — wynika z danych Związku Polskiego Leasingu. A to oznacza niewielki wzrost w porównaniu z 2011 r. — zaledwie o 0,3 proc. Leasing ruchomości wzrósł o 0,8 proc., do 29,7 mln zł, a leasing spadł o 9,9 proc., do prawie 1,5 mln zł. Znaczny wzrost leasingodawcy odnotowali w przypadku pożyczki. Łączne aktywa sfinansowane za jej pomocą stanowiły 13,9 proc. całości produkcji firm leasingowych (w 2011 r. 11 proc.). Wzrost najwyraźniej zaznaczył się w segmentach: maszyn rolniczych (o 45,3 proc.) oraz IT (41,67 proc.). Wartość finansowanych za pomocą leasingu oraz pożyczki maszyn i urządzeń sięgnęła 11 mld zł, o 3,1 proc. więcej niż rok wcześniej. W sektorze pojazdów sfinansowano aktywa na kwotę 16,8 mld zł, czyli o 0,1 proc. mniej niż w 2011 r. Ograniczenia w finansowaniu dotyczą również samochodów dostawczych do 3,5 t oraz ciężarowych pow. 3,5 t.

— Widać wyraźnie, że dynamika rynku leasingu się zmniejsza, a średnioroczne zwyżki rzędu kilkunastu czy kilkudziesięciu procent, z którymi mieliśmy kiedyś do czynienia, odchodządo historii — komentuje Robert Bieńkowski, doradca zarządu w BRE Leasing. Na gorsze wyniki leasingu wpłynęła m.in. niestabilna sytuacja ekonomiczna kraju, większa liczba upadłości firm, sytuacja w budowlance i spadek liczby projektów inwestycyjnych realizowanych przez przedsiębiorców. Bieżący rok nie zapowiada się lepiej.

— W tym roku wzrost rynku będzie hamowany przez różne czynniki, m.in. ograniczanie inwestycji przez przedsiębiorstwa, spadek tempa wzrostu eksportu z uwagi na recesję w strefie euro, osłabienie popytu wewnętrznego czy wzrost bezrobocia — zauważa Robert Bieńkowski. Zdaniem Radosława Woźniaka, wiceprezesa Europejskiego Funduszu Leasingowego, głównymi stabilizatorami rozwoju leasingu pozostaną sektor maszyn i urządzeń.

— W 2013 r. firmy leasingowe będą śmielej kierować swoje oferty do przedstawicieli wolnych zawodów, głównie lekarzy i prawników — mówi Radosław Woźniak. Natomiast Robert Bieńkowski nadzieję dla leasingu widzi w synergii spółek leasingowych należących do banków ze względu na ciągle niewykorzystany potencjał crosssellingu.

— Posiadanie wiarygodnej relacji klienta z bankiem powinno przełożyć się na łatwiejszy dostęp do usług leasingowych — mówi Robert Bieńkowski.