Falstart BPH PBK

Dariusz Karolak
opublikowano: 2002-07-22 00:00

Sytuacja była pod kontrolą do środy, kiedy wydawało się, że biała i szeroka świeca zapowiada rychły wzrost. Przedwczesne wejście zostało ukarane w czwartek spadkiem do dna z 19 II, 219. W piątek wydarzyła się rzecz jeszcze gorsza, bo na dużych obrotach przełamane zostało to wsparcie, tym samym potwierdzona została formacja podwójnego szczytu z zasięgiem 130 zł. Z tak daleko idącą interpretacją nie sposób się zgodzić, zwłaszcza, że piątkowe minimum wyczerpało 62 proc. zniesienie 9-miesięcznej hossy rozpoczętej w połowie VIII'01. Jeżeli zamknięcie w USA przestraszy londyńskich maruderów, możliwe będzie pogłębienie zniżki do 76 proc. zniesienia, tj. do 179 zł.

Tygodniowe oscylatory spadły do wartości przy których, z historycznego punktu widzenia łatwo było o wzrosty. W zaistniałej sytuacji nie będzie to na razie nic innego jak ruch powrotny do przełamanego wsparcia 219. Korekta trwała zbyt krótko by na tym mogła się zakończyć. Znaczącego dna można oczekiwać dopiero w połowie VIII, Stąd jeżeli rynek komuś ucieknie w górę, nie powinien się tym martwić.