Falstart rządowej reformy. Fundacje rodzinne nie ruszyły

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2023-06-28 20:00

Nie działa system rejestracji fundacji rodzinnych. Sąd rejestrowy rozkłada ręce i odsyła do Ministerstwa Sprawiedliwości, a ministerstwo... do sądu.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego firmy rodzinne ciągle nie mają możliwości stać się fundacjami
  • jak sąd tłumaczy niemożność rejestrowania fundacji rodzinnych
  • na czyją winę wskazuje resort sprawiedliwości
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Państwo testuje cierpliwość firm. Bardzo długo kazało im czekać na ustawę umożliwiają powoływanie fundacji rodzinnych. Wreszcie się doczekały, pospieszyły więc do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, któremu powierzono prowadzenie rejestru. Między 22 maja a 26 czerwca wpłynęły 134 wnioski o rejestrację. I co? I nic.

Papierowa technologia:
Papierowa technologia:
Choć resort Waldemara Budy, patronujący ustawie o fundacji rodzinnej, ma w nazwie technologię, w procesie rejestracji nowej instytucji postawił na... papier. Tylko w takiej formie firmy mogą składać wnioski do jedynego sądu w Polsce, któremu powierzono prowadzenie rejestru.
Marek Wiśniewski

- W imieniu naszych klientów złożyliśmy wiele wniosków o rejestrację fundacji rodzinnych. Na razie bez skutku. Z naszych informacji wynika, że dotychczas żadna fundacja rodzinna nie została zarejestrowana z powodu niedziałania systemu informatycznego niezbędnego do rejestracji. Dlaczego? Być może zbyt późno podjęto działania zmierzające do utworzenia i uruchomienia tego specjalnego systemu rejestrowego obsługującego rejestr fundacji rodzinnych – mówi Maja Jabłońska, radca prawny w Grant Thorntonie.

Potwierdza to Piotr Stępień, radca prawny z kancelarii Ożóg Tomczykowski.

- Złożyliśmy wnioski o rejestrację fundacji rodzinnych. Na razie bez efektu. W sądzie dowiedzieliśmy się, że od 22 maja jeszcze ani jedna fundacja rodzinna nie została zarejestrowana z powodu braku systemu rejestrowego. Nawet jeżeli sąd wyda odpowiednie postanowienie, to nie ma możliwości zarejestrować fundacji rodzinnej. Rozporządzenie ministra sprawiedliwości stanowi, że rejestr ma być prowadzony w systemie informatycznym. Niestety ciągle go nie ma – mówi Piotr Stępień.

Co na to piotrkowski sąd?

- Rejestracje fundacji rodzinnych jeszcze nie następują z powodu braku integracji systemów elektronicznych. Trwają intensywne prace nad tym, aby rejestr jak najszybciej ruszył – mówi Agnieszka Leżańska, rzecznik Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim.

Przerzucanie gorącego kartofla

Kto zawinił? Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiada wymijająco, ale ze wskazaniem na sąd.

„Wpis do rejestru fundacji rodzinnych polega na wprowadzeniu do systemu informatycznego danych zawartych w postanowieniu sądu rejestrowego niezwłocznie po jego wydaniu. Zgodnie z art. 116 ustawy o fundacji rodzinnej sąd bada, czy dołączone do wniosku o wpis do rejestru fundacji rodzinnych dokumenty są zgodne pod względem formy i treści z przepisami prawa. Na dzień 22 czerwca 2023 r. zostały zarejestrowane 122 wnioski o rejestrację fundacji rodzinnej, żaden z tych wniosków nie został rozpoznany merytorycznie (nie wydano orzeczenia kończącego), wobec czego nie dokonano wpisu fundacji do rejestru fundacji rodzinnych” - odpowiada biuro prasowe resortu sprawiedliwości.

Dlaczego sąd nie rozpoznaje wniosków?

„Aktualnie wnioski o rejestrację fundacji rodzinnych nie są rozpatrywane merytorycznie przez sąd z uwagi z uwagi na fakt, iż narzędzie informatyczne udostępnione przez Ministerstwo Sprawiedliwości, Rejestr Fundacji Rodzinnych, nie działa prawidłowo i nie odpowiada regulacjom ustawy o fundacjach rodzinnych w zakresie transferu danych oraz możliwości ich weryfikacji. Aktualnie program nie posiada wszystkich funkcji, które pozwolą na skuteczne wydanie i wprowadzenie postanowienia o wpisie do rejestru” - wyjaśnia sędzia Beata Grochulska, przewodnicząca I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim.

Precyzuje, że program do rejestrowania fundacji rodzinnych nie jest kompatybilny z systemami Pesel, Regon, NIP i Krajowym Rejestrem Karnym, a „sprawdzanie prawidłowości tych danych jest niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy”.

Sztandarowy projekt

Dla firm to realny problem.

- Już 22 maja 2023 r, w dniu wejścia w życie ustawy, u notariusza założyliśmy fundację rodzinną i złożyliśmy do sądu wniosek o jej rejestrację. Z niecierpliwością na to czekamy, bo jako fundacja rodzinna planujemy dużą transakcję bardzo ważną dla naszego rozwoju. Brak rejestracji powoduje stan zawieszenia inwestycji i sporą frustrację. Mam nadzieję, że sytuacja szybko się unormuje – mówi Agata Olszewska, wspólniczka Alvo Medical, firmy produkującej wyposażenie szpitalnych sal operacyjnych.

260,5 mld zł

Tyle wyniosły w 2021 r. łącznie przychody 100 największych firm rodzinnych, zatrudniających w sumie 261 tys. osób.

Rodzinne tuzy

Najbardziej rozpoznawalne polskie marki rodzinne: Grycan, Black Red White, Komputronik, Koral, Henryk Kania, Olewnik, Tarczyński, Ziaja, Kulczyk, Dr Irena Eris, Mokate, Wipasz, Farmacol, Fermy Drobiu Woźniak, Adamed, Roleski, Pruszyński, PBG, Wiśniowski, Fakro, Duda, Madej Wróbel, Biedronka, Gessler, JBB, Bodzio.

Przypomnijmy. Fundacje mają służyć firmom rodzinnym, stanowiącym 90 proc. wszystkich firm w Polsce, do akumulacji kapitału na przyszłość, zapobiegania rozdrabnianiu majątku rodzinnego i rozwijania biznesu dla dobra przyszłych pokoleń rodziny fundatora. To jeden ze sztandarowych projektów rządu Mateusza Morawieckiego.

- Dzięki fundacji rodzinnej majątek firmy zostanie zatrzymany w jednych rękach, co przyczyni się do rozwoju przedsiębiorstwa i realizacji nowych inwestycji. Chcemy dać polskim przedsiębiorcom nowe narzędzie pozwalające na ustalenie własności i reguł zarządzania firmą w perspektywie dłuższej niż jedno pokolenie. Fundacja rodzinna może być szansą na kontynuację przez dzieci i wnuki potencjału firm zbudowanych przez ich rodziców i dziadków. Dzięki nowym przepisom wielopokoleniowa sukcesja firm będzie łatwiejsza, a polskie rodzinne marki nie stracą na sile i znaczeniu – mówił Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii.

Podatkowe preferencje

Żeby założyć fundację rodzinną, trzeba powołać jej organy, stworzyć statut, pofatygować się do notariusza, a następnie do sądu. Minimalna wartość majątku wnoszonego do fundacji wynosi 100 tys. zł. W jego skład mogą wchodzić nieruchomości, udziały i akcje oraz gotówka. Fundacja przejmuje na własność majątek firmy, zarządza nim i spełnia świadczenia na rzecz beneficjentów. Sprawy fundacji prowadzi zarząd poprzez realizację celów statutowych. Rada nadzorcza jest powoływana, gdy beneficjentów jest więcej niż 25. Fundacji rodzinnej przysługują korzystne rozwiązania podatkowe - przede wszystkim zwolnienie z CIT. Wniesienie majątku do fundacji jest wolne od opodatkowania, a 15-procentowy podatek obejmuje świadczenia wypłacane beneficjentowi. Ten zaś nie zapłaci daniny, jeśli należy do najbliższej rodziny fundatora.