FAM musi się wstrzymać z rozwojem

KSA
opublikowano: 02-01-2009, 00:00

Grupa nie powiększy się o nowy podmiot, dopóki nie zostaną spełnione trzy warunki. A ma to się nie zanosi.

Grupa nie powiększy się o nowy podmiot, dopóki nie zostaną spełnione trzy warunki. A ma to się nie zanosi.

Akcjonariusze przemysłowego holdingu nie zgodzili się na podwyższenie kapitału. Zarząd chciał mieć możliwość emisji akcji bez prawa poboru w ramach kapitału docelowego oraz emisji obligacji zamiennych na akcje.

— Pieniądze z emisji miały służyć przede wszystkim na sfinansowanie przejęć. Nie uzyskaliśmy zgody na podwyższenia kapitału — więc na razie musimy wstrzymać rozbudowę struktury grupy — tłumaczy Piotr Janczewski, prezes FAM.

Pierwotnie, zgodnie z założeniami strategii na najbliższe lata, fundusze na przejęcia miały pochodzić m.in. ze sprzedaży części pakietu akcji należącego do FAM GK przy okazji wprowadzenia na GPW spółki zależnej —FAM Cynkowanie Ogniowe. Bessa pokrzyżowała jednak te plany.

FAM liczył też na to, że na fali koniunktury w branży nieruchomości uda mu się korzystnie sprzedać działkę we Wrocławiu. Niestety, także w tym przypadku rynek na razie przestał sprzyjać.

— Być może za jakiś czas, gdy sytuacja w akcjonariacie wreszcie się ustabilizuje, powrócimy do pomysłu podwyższenia kapitału — mówi Piotr Janczewski.

Nie ukrywa, że odmowna decyzja akcjonariuszy może sprawić, że FAM przegapi kilka ciekawych rynkowych okazji.

— Projekty, nad którymi teraz pracowaliśmy, trafią do "zamrażarki". Może do niektórych uda się jeszcze wrócić, ale nie możemy oczekiwać, że rynek będzie na nas czekał — przyznaje Piotr Janczewski.

Głównym przeciwnikiem pomysłu emisji akcji i obligacji zamiennych jest Grzegorz Bielowicki, którego fundusz Tar Heel Capital, po zwiększeniu zaangażowania, stał się drugą siłą w akcjonariacie FAM. Dotychczas karty w spółce rozdawał Mirosław Kalicki, który — na podstawie pełnomocnictwa — mógł wykonywać też prawa głosu z akcji FAM będących w posiadaniu Ponaru i ma większość w radzie nadzorczej. Jednak nowy zarząd Ponaru zaczął ostatnio pojawiać na walnych zgromadzeniach, więc — w jego opinii — pełnomocnictwo Mirosława Kalickiego przestało działać. Ponar jest formalnie największym akcjonariuszem FAM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane