FAM musi się wstrzymać z rozwojem

KSA
02-01-2009, 15:11

Grupa nie powiększy się o nowy podmiot, dopóki nie ustabilizuje się jej akcjonariat, nie pozyska pieniędzy z oferty publicznej spółki zależnej lub nie sprzeda działki. Akcjonariusze przemysłowego holdingu nie zgodzili się na podwyższenia kapitału.

Zarząd chciał mieć możliwość emisji akcji bez prawa poboru w ramach kapitału docelowego oraz emisji obligacji zamiennych na akcje.

- Pieniądze z emisji miały służyć przede wszystkim na sfinansowanie przejęć. Nie uzyskaliśmy zgody na podwyższenia kapitału, więc na razie musimy wstrzymać rozbudowę struktury grupy - tłumaczy Piotr Janczewski, prezes FAM.

Pierwotnie, zgodnie z założeniami strategii na najbliższe lata, fundusze na przejęcia miały pochodzić m.in. ze sprzedaży części pakietu akcji należącego do FAM GK przy okazji wprowadzenia na GPW spółki zależnej - FAM Cynkowanie Ogniowe. Bessa pokrzyżowała jednak te plany.

FAM liczył też na to, że na fali koniunktury w branży nieruchomości uda mu się korzystnie sprzedać działkę we Wrocławiu. Niestety - i w tym przypadku rynek na razie przestał sprzyjać.

- Być może za jakiś czas, gdy sytuacja w akcjonariacie wreszcie się ustabilizuje, powrócimy do pomysłu podwyższenia kapitału - mówi Piotr Janczewski.

Nie ukrywa, że odmowna decyzja akcjonariuszy może sprawić, że FAM przegapi kilka ciekawych rynkowych okazji.

- Projekty, nad którymi teraz pracowaliśmy, trafią do "zamrażarki". Może do niektórych uda się jeszcze wrócić, ale nie możemy oczekiwać, że rynek będzie na nas czekał - przyznaje Piotr Janczewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / FAM musi się wstrzymać z rozwojem