FAP MYŚLI O GPW ORAZ LONDYNIE
Bielski producent nawozów planuje emisję akcji dla inwestora pasywnego
SIŁA PRZEBICIA: Farm Agro Planta, zarządzana przez Mirosława Ciełuszeckiego działa na rynku dopiero od trzech lat. W tym czasie wyrosła na potentata w dystrybucji nawozów, soli potasowych i surowców mineralnych. fot. ARC
Farm Agro Planta z Bielska Podlaskiego chce w 2001 roku zadebiutować na warszawskim parkiecie. Firma rozważa też możliwość emisji GDR-ów na giełdzie londyńskiej. Wcześniej FAP wyemituje obligacje wartości 25 mln zł. Spółka ma także ofertę dla inwestora pasywnego.
Farm Agro Planta przygotowuje się do wejścia na GPW w 2001 roku. Rozważa też możliwość emisji GDR-ów na giełdzie londyńskiej. Pieniądze przeznaczy na rozwój sieci sprzedaży i rozbudowę zakładów produkcyjno-przeładunkowych. Na przyszły rok firma planuje emisję obligacji.
— W I połowie 2000 roku zamierzamy wyemitować obligacje korporacyjne albo obligacje 3-5-letnie zamienne na akcje. Wartość emisji wyniesie około 25 mln zł. Będzie ona skierowana do inwestorów finansowych — mówi Daniel Bandachowicz, członek rady nadzorczej Farm Agro Planty.
Obecnie FAP ma zobowiązania wartości 11 mln zł związane z emisją krótkoterminowych papierów dłużnych. Maksymalny poziom zadłużenia z tego tytułu to 20 mln zł.
Wzmocnić firmę
Spółka chce też pozyskać inwestora, który podniesie wartość firmy i dofinansuje ją kwotą do 1 mln USD (4,2 mln zł).
— W 2000 roku planujemy zamkniętą emisję akcji, skierowaną do inwestora pasywnego. Prowadzimy rozmowy z krajowym inwestorem finansowym oraz zagranicznym inwestorem branżowym. Przedmiotem negocjacji jest mniejszościowy pakiet akcji naszej firmy — podkreśla Daniel Bandachowicz.
Tani import
Przed kilkoma dniami spółce udało się podpisać dwa kontrakty importowe o łącznej wartości 20 mln USD. Pierwszy z nich został zawarty z firmą Akron Nowograd Izofert i dotyczy importu 120 tys. ton nawozów azotowych. Drugi zaś — importu 200 tys. ton nawozów potasowych i potasu z Białorusi. Tymczasem każda tona nawozu ze Wschodu spędza sen z powiek krajowym producentom. Większość polskich firm ma kłopoty ze zbytem swoich produktów. Krajowe nawozy są droższe od sprowadzanych ze Wschodu, m.in. z powodu wysokich cen gazu w Polsce.
Rok zakupów
FAP kontroluje 50 proc. krajowego rynku soli potasowych. Do spółki należy też 20 proc. rynku soli technicznej. W kwietniu tego roku Farm Agro Planta nabyła większościowy pakiet akcji firmy Geo Agro z Poznania (dystrybuującej nawozy i produkty rolne). Kilka miesięcy temu przejęła Centralę Nasienną z Bielska Podlaskiego. Będzie w niej wytwarzać m.in. nawozy ogrodnicze. Spółka uruchomiła również nowy terminal przeładunkowy w Bielsku Podlaskim. FAP utworzyła też, wraz z francuskim koncernem Lafarge, spółkę (ma w niej 51 proc. udziałów) importującą i przerabiającą kruszywa granitowe i bloki granitowe z Kopalni Granit na Białorusi. Jej odbiorcami są firmy budujące drogi i mosty.
Kontrolny pakiet akcji FAP posiada Mirosław Ciełuszecki, prezes firmy, pozostali akcjonariusze to ZA Puławy i firma Agrolog z Golubia Dobrzynia.