Farby rosną dzięki premium

opublikowano: 06-02-2020, 22:00

W latach 2015-17 polska branża farbiarska była w wyraźniej stagnacji.

Sprzedaż farb dekoracyjnych, które stanowią zdecydowanie największą część całego sektora, utrzymywała się na poziomie ok. 2 mld zł rocznie. Wyraźną zmianę przyniósł już 2018 r., w którym przychody w tym segmencie rynku — jak wynika z szacunków Polskiego Związku Producentów Farb i Klejów (PZPFiK) — wzrosły o 5,6 proc. Sprzedaż zwiększyła się również, choć już w mniejszym stopniu, w zeszłym roku. Wartość tego rynku przekroczyła 2,23 mld zł, co oznacza wzrost o 4,3 proc. Jednocześnie ponownie minimalnie (o 0,3 proc.) spadł wolumen (w 2018 r. ten spadek wyniósł 0,2 proc.).

— Obserwujemy mniejszą sprzedaż w kategorii farb ekonomicznych, a Polacy coraz częściej sięgają po produkty kategorii premium — wyjaśnia Bartłomiej Ślązak, dyrektor zarządzający PZPFiK.

Dodaje, że to trend, który jest dobrze znany w branży spożywczej, a od kilku lat można go zauważyć też w chemii budowlanej w kategorii DIY (ang. do-it-yourself). W opinii dyrektora z PZPFiK na zasobność Polaków bez wątpienia wpłynął program 500+. Dla sytuacji w branży istotne jest jednak i to, że wydłuża się okres prowadzonych prac remontowych.Przyczyniły się do tego wyjątkowo długie i suche zeszłoroczne lato oraz jesień. W 2019 r. dobrym wynikom branży farbiarskiej sprzyjała również dobra koniunktura w budownictwie.

— Jednak pod koniec można było zauważyć lekki spadek zamówień. Na razie trudno powiedzieć, jakie będzie najbliższe 12 miesięcy, przewidujemy jednak raczej obniżkę dynamiki wartości sprzedaży, choć może gospodarka czymś nas jeszcze zaskoczy — dodaje Bartłomiej Ślązak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane