Farmacja przegrała sprawę w trybunale

Jarosław Królak, Joanna Barańska
07-12-2006, 00:00

Fiskus miał prawo korygować podawane przez firmy wartości celne importowanych leków. Wczoraj przegrały KRKA, Astellas i Servier.

Powrócił głośny temat konfliktu organów celnych z koncernami importującymi leki do Polski. Przypomnijmy: wszystkie firmy przegrały spory celne. Jednak z losem nie pogodziły się firmy Astellas Pharma, KRKA Polska oraz Servier Polska. Poskarżyły się do Trybunału Konstytucyjnego (TK). Ale nie pomogło. Wczoraj trybunał orzekł, że przepisy, na których podstawie fiskus dobrał się do skóry całej branży, są zgodne z konstytucją.

Kilka lat temu organy celne zaczęły kwestionować deklaracje celne importerów leków. Zarzucono im, że podając wartość celną farmaceutyków nie uwzględniają rabatów (nawet 40 proc.) uzyskiwanych od zagranicznych producentów leków (spółek matek). Fiskus twierdził, że w ten sposób zawyżano wartość celną medykamentów, aby otrzymywać wyższe refundacje od kas chorych. Firmy nie godziły się z takim twierdzeniem. Spory w tych sprawach zostały prawomocnie przegrane przez wszystkich importerów.

Rząd Leszka Millera szacował, że na zawyżaniu refundacji skarb państwa mógł stracić nawet kilka miliardów złotych. Zaczął więc wojować o ich odzyskanie, a koncerny uzyskały wsparcie Komisji Europejskiej. Sprawa ucichła. KRKA, Astellas i Servier poszły do TK. Artur Nowak, prawnik reprezentujący te firmy, starał się przekonać sędziów, że niejasne i niezgodne z konstytucją są przepisy kodeksu celnego.

— Importerzy uzyskiwali rabaty od spółek matek znacznie później, niż miał miejsce przywóz leków i składanie deklaracji celnych. Dlatego te rabaty nie mogły być wliczane do wartości celnej — argumentował prawnik.

Na nic to się zdało.

— Dla uznania rabatu na potrzeby ustalenia ceny transakcyjnej nie jest wymagane, aby w chwili obliczania rabat był już faktycznie zrealizowany. Nie jest też konieczne, aby rabat był wliczony na fakturze za importowany towar — tłumaczył sędzia Bohdan Zdziennicki.

Czy wyrok TK będzie miał znaczenie w procesach Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) z importerami leków?

— Nie sądzę. NFZ wytoczył procesy około 30 wybranym firmom. Część pozwów zostało odrzuconych, część spraw jest w toku. W dwóch sprawach wygrałam, bo sąd odrzucił pozwy wobec moich klientów, stwierdzając, że są to sprawy natury administracyjnej, a nie dla sądu cywilnego — mówi Dorota Szubielska, radca prawny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak, Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Farmacja przegrała sprawę w trybunale