Farmacol przełamał linię bessy

Dariusz Karolak
opublikowano: 2001-09-13 00:00

Farmacol przełamał linię bessy

W mocnym zachowaniu kursów akcji hurtowni farmaceutycznych osoby postronne mogłyby dopatrywać się przyszłego wzrostu popytu na farmaceutyki. Bardziej zasadne jest uznanie, że spółki te dyskontują pojawienie się na horyzoncie potężnego konkurenta z zachodu (Gehe), który pośrednią drogą, przez przejęcie inwestora strategicznego Orfe może pojawić się nieoczekiwanie na polskim rynku. Nigdy nie wiadomo, czy ktoś taki mający dostęp do dowolnej ilości kapitału nie zechce znaleźć się w RN.

Niska wycena niepotrzebnie mogłaby to zadanie ułatwić. Już nie ma wątpliwości, że Farmacol przełamał opadającą linię bessy od 9 II’00. Obroty może nie są imponujące, ale długi biały korpus dzienny z oknem hossy dowodzi, że impet rynku jest na tyle duży, by doprowadzić do testowania szczytu z 9 II’00, 22,5, a może nawet historycznego szczytu – 24,8.