Fed mówi o dalszym wsparciu dla rynków

Sebastian Buczek
opublikowano: 31-08-2010, 12:35

Końcówka ubiegłego tygodnia na rynkach finansowych upłynęła pod znakiem pewnej poprawy sytuacji. Zawdzięczaliśmy ją  przede wszystkim klarownym sygnałom ze strony amerykańskiego Fedu, zapewniającym o dalszej monetarnej stymulacji, jeśli okaże się to tylko potrzebne.

Wczorajsza sesja nie była już tak udana dla inwestorów. Wprawdzie w Azji giełdowe indeksy poszły jeszcze w górę, ale w Warszawie, podobnie, jak na innych rynkach europejskich, obserwowaliśmy lekkie spadki. WIG stracił 0,2%, a WIG20 0,7%. Lepiej wypadły średnie i mniejsze spółki. Indeksy mWIG40 i sWIG80 zyskały po 0,4%, a prym wiodły takie walory, jak MW Trade, Boryszew czy AB.

Ubiegłotygodniowa reakcja inwestorów na sygnały Fedu świadczy o ogromnym wpływie polityki monetarnej amerykańskiego banku centralnego na nastroje inwestorów na całym świecie. Kiedy kilka lat temu rozpoczynał się kryzys na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych, nie szczędzono słów krytyki Alanowi Greenspanowi. Obwiniano go o prowadzenie zbyt łagodnej polityki monetarnej po pęknięciu bańki internetowej na przełomie millennium. Niektórzy obarczali Greenspana – w mojej ocenie niesprawiedliwie – wręcz kuriozalnymi zarzutami, wskazując, że to głównie on ponosi odpowiedzialność za pazerną politykę kredytową prowadzoną przez wiele instytucji finansowych, polegającą na udzielaniu kredytów praktycznie wszystkim zainteresowanym.

Minęło ledwie kilka lat i oto Fed pod wodzą Bena Brernenke prowadzi politykę, której krytycy Greenspana pewnie nie potrafiliby nawet nazwać, ponieważ zabrakłoby określenia dla tej skali łagodności (często korzysta się z wdzięcznego sformułowania quantitative easing). Fed nie tylko utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie i to przez rekordowo długi czas, a także zwiększa podaż pieniądza przez skupowanie amerykańskich obligacji skarbowych. Więcej, Bernanke w otwarty sposób zapewnia inwestorów i całe amerykańskie społeczeństwo, że jak będzie trzeba, to Fed nie cofnie się przed kolejnymi niekonwencjonalnymi działaniami, których celem będzie podtrzymanie ożywienia w gospodarce.

W przeciwieństwie do przypadku Greenspana, kiedy słychać było liczne głosy krytyki, teraz w przypadku Bernanke głosów krytycznych jest niewiele. Być może dlatego, że innych pomysłów, co obecnie należałoby robić, nie ma. Jeśli przetrwamy kilka najbliższych miesięcy bez ponownej zapaści finansowo-gospodarczej (w naszym scenariuszu bazowym zakładamy, że nie będzie zapaści, a jedynie spowolnienie dynamiki ożywienia), to czym prędzej trzeba będzie myśleć o skutkach obecnej ultra-łagodnej polityki prowadzonej przez Fed i inne banki centralne. Dopiero jednak za kilka lat dowiemy się czy Ben Bernanke przejdzie do historii jako finansowy geniusz, który uratował amerykańską (a może także globalną) gospodarkę przed dłuższą depresją, czy też zostanie okrzyknięty twórcą… kolejnej bańki spekulacyjnej. 

Sebastian Buczek
Prezes zarządu Quercus TFI

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Buczek

Polecane