Fed zaczyna kupować obligacje poszczególnych spółek

opublikowano: 16-06-2020, 06:11

Amerykański bank centralny poprawił nastroje inwestorów ogłaszając, że rozszerzy program zakupów na rynku wtórnym długu spółek i oprócz nabywanych dotychczas ETF zacznie kupować także obligacje poszczególnych firm.

W ramach programu Secondary Market Corporate Credit Facility bank centralny może wydać na kupno długu spółek do 750 mld USD. Jego ogłoszenie 23 marca wywołało pozytywną reakcję rynków. Można oczekiwać, że obecnie będzie podobnie. 

Budynek Banku Rezerw Federalnych (Fed) w Waszyngtonie
fot. Rainer Unkel/Vario Images/Forum

- Decyzja kupna szerokiego portfela obligacji spółek oznacza przejście do zdecydowanie bardziej aktywnego działania w ramach programu Fed, wobec pierwotnie zakładanego pasywnego podejścia – ocenił Steven Friedman, ekonomista MacKay Shields.

Decyzja Fed nastąpiła mniej niż tydzień po tym jak bank centralny przedstawił dość pesymistyczną prognozę perspektyw amerykańskiej gospodarki.

- Przejście do bardziej agresywnych zakupów obligacji może odzwierciedlać pogląd Fed, że wychodzenie gospodarki z kryzysu spowodowanego przez Covid-19 będzie rozciągnięte w czasie i trudne, co wymaga intensywnego wsparcia dla rynku kredytu – powiedział Friedman.

Nie wszyscy jednak pozytywnie oceniają ruch Fed. Niektórzy sygnalizują, że poszedł on za daleko, bo skutkiem ogłoszonych działań  i spodziewanej reakcji rynku długu może być przedłużenie trwania „spółek zombie”, które nie mają pieniędzy na spłatę zadłużenia.

- Myślę, że to błąd, bo Fed już osiągnął zakładany cel – powiedział Christopher Whalen, były bankier inwestycyjny, a obecnie szef Whalen Global Advisors. – Fed nie powinien się rozpraszać. Dbają o to, aby rynek działał, a spready nie szalały. Fed musi sobie zdać sprawę, że inne warunki niż zadowalające rynek także są do zaakceptowania. Naprawdę, nie powinni wchodzić w to aż tak głęboko – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane