Fundusz Górnośląski oferuje małym i średnim przedsiębiorcom pożyczki, które mogą zamienić się w dotacje.
Od poniedziałku Fundusz Górnośląski w Katowicach przyjmuje wnioski o pożyczki w ramach tzw. linii pożyczek dla małych i średnich przedsiębiorstw. Jest to jeden z instrumentów programu łagodzenia skutków restrukturyzacji zatrudnienia w górnictwie, przyjętego przez Sejmik Województwa Śląskiego. Środki udostępnione zostały przez Bank Rozwoju Rady Europy.
— Nie wyznaczyliśmy ostatecznego terminu składania wniosków. Pieniądze wypłacane będą do ich całkowitego wyczerpania — wyjaśnia Joanna Schmid, wiceprezes Funduszu Górnośląskiego.
Na inwestycje
Pieniądze powinny zostać przeznaczone na przedsięwzięcia inwestycyjne, które doprowadzą do utworzenia nowych miejsc pracy. Przedsiębiorca, który chce się ubiegać o pożyczkę, powinien m.in. posiadać zdolność kredytową oraz akceptację banku komercyjnego dla dofinansowania projektu inwestycyjnego. Od planowanej liczby tworzonych etatów zależeć będzie wysokość pożyczki. Będą one udzielane w kwocie od 20 tys. zł do 500 tys. zł.
— Wysokość pożyczki wynika z przemnożenia kwoty 20 tys. zł przez liczbę nowych etatów — tłumaczy Joanna Schmid.
Okres kredytowania przewidziano maksymalnie na 7 lat. Oprocentowanie pożyczki wynosi połowę stopy redyskonta weksli NBP.
Można umorzyć
Udział przedsiębiorcy w inwestycji powinien osiągnąć minimum 25 proc. Udział obowiązkowego kredytu nie może przekroczyć połowy kosztów, a sama pożyczka — 25 proc. W zakresie finansowania tych projektów fundusz współpracuje z Górnośląskim Bankiem Gospodarczym, ING Bankiem Śląskim i PKO BP.
— Istnieje możliwość umorzenia pożyczki, pod warunkiem utworzenia i utrzymania przez co najmniej dwa lata zadeklarowanej liczby miejsc pracy. W takim wypadku pożyczka staje się dotacją — mówi Joanna Schmid.