Fiat musiał wstrzymać produkcję

DI, PAP
opublikowano: 2010-05-21 08:54

Powódź dała się we znaki tyskiej fabryce. Pośrednio.

Wczoraj linie produkcyjne Fiata stanęły. Wielka woda nie sięgnęła tyskiego zakładu, natomiast kłopoty mają jego dostawcy. Fabryka, która codziennie produkuje 2,3 tys. samochodów, nie dostaje szyb z dotkniętej powodzią huty w Sandomierzu. Według Bogusława Cieślara, rzecznika Fiat Auto Poland, trudno oszacować, kiedy wznowienie produkcji będzie możliwe. Tłumaczy, że kluczowym problemem jest przede wszystkim zalanie dróg dojazdowych do sandomierskiej huty, co uniemożliwia wysyłkę szyb nawet wtedy, gdyby wznowiono ich produkcję.

Tyska fabryka Fiata zatrudnia około 6,5 tys. osób, nie licząc pracowników znajdujących się na jej terenie firm kooperujących. Na czas wstrzymania produkcji dla pracowników przewidziano m.in. szkolenia oraz prace zastępcze. Jak zapewniają władze spółki, na razie nie ma potrzeby kierowania załogi na urlopy.

W tyskiej fabryce Fiata
W tyskiej fabryce Fiata
None
None