Niemiecki Opel, europejskie ramię Amerykanów jest ogromnym ciężarem dla firmy matki, skłaniając część analityków do wezwania do jego sprzedaży.

Według włoskiej gazety Il Solle-24 Ore, planem Marchionne jest przejęcie Opla praktycznie za „darmo”, nie tak jak miało to miejsce w przypadku Chryslera. Dziennik przypomina, że już w 2009 r. Fiat był bliski porozumienia w sprawie przejęcia większościowego udziału w europejskich operacjach General Motors.
Marchionne uważa, że europejski przemysł motoryzacyjny wymaga konsolidacji, jeśli ma przetrwać trwające już od pięciu lat załamanie.
Musimy ponieść wspólnie odpowiedzialność za przeprowadzenia stopniowej restrukturyzacji całej branży – wyjaśnia szef włoskiego koncernu.
Straty Fiata w Europie są kompensowane zyskami generowanymi na amerykańskim rynku, m.in, dzięki przejętemu w 2009 r. Chryslerowi i włoski producent dysponuje sporymi zasobami pieniężnymi, które może spożytkować na akwizycje.