Obawy pracowników mają związek z planowanym rozpoczęciem produkcji nowej pandy w fabryce we Włoszech, a nie — jak wcześniej planowano — w tyskim zakładzie Fiata. Wpłynie to na zmniejszenie produkcji w fabryce w Tychach. Ta na razie jest rekordowa, a fabryka pracuje na pełnych obrotach wykorzystując maksimum zdolności produkcyjnych. W pierwszym kwartale z taśm zjechało 166,9 tys. samochodów, o 18,3 proc więcej niż przed rokiem.
Fiat nie będzie zwalniał
Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki, poinformował wczoraj, że nie będzie redukcji miejsc pracy w tyskiej fabryce Fiata. Takie zapewnienie otrzymał od Enrico Pavoniego, prezesa spółki Fiat Auto Poland.