Firma otwiera trzecie centrum w Polsce, a już myśli o czwartym. We wrześniu startuje Dąbrowa Górnicza, kolejny może być Wrocław.
Niemiecka firma logistyczna Fiege rusza na podbój Śląska. W Dąbrowie Górniczej powstanie trzecie już centrum dystrybucyjne w Polsce.
— Wygraliśmy przetarg na obsługę dużego klienta z branży high-tech. Kontrakt jest długoterminowy i na tyle duży, że opłaca się nam stworzyć nowe, odrębne centrum — wyjaśnia Jan Hoheker, dyrektor ds. rozwoju Fiege.
Nowy obiekt ma ruszyć we wrześniu 2005 r. Na początek firma będzie miała do dyspozycji 30 tys. mkw. nowo budowanej powierzchni.
— Wynajmiemy stosowny obiekt, który potem będzie przez nas wyposażony — tłumaczy Jan Hoheker.
W sumie Fiege zainwestuje w Dąbrowie ponad 200 tys. EUR (790 tys. zł).
Firma chce na dobre zadomowić się na Śląsku.
— Mamy nadzieję zdobyć tu jeszcze co najmniej dwóch klientów — zapowiada Jan Hoheker.
Ale to nie koniec, bo wszystko wskazuje na to, że południe Polski to nowa ziemia obiecana dla firmy. Fiege rozważa więc utworzenie kolejnego centrum w regionie.
— Obecnie koncentrujemy się na Wrocławiu. Naszym zdaniem, ten obszar ma duży potencjał i chcemy być tam obecni — mówi Wolfgang von Poellnitz, odpowiedzialny za rozwój w Europie Środkowej i Wschodniej.
Fiege jest coraz bardziej widoczna nie tylko w Polsce, gdzie posiada centra dystrybucyjne w Mszczonowie oraz Nowym Dworze Mazowieckim. Działa też w Czechach, na Węgrzech, Słowacji i przymierza się do poważnego zaangażowania na Wschodzie — Ukrainie i w Rumunii. Szanse rozwoju w Europie Środkowej potwierdzają wyniki finansowe.
— W ubiegłym roku nasze przychody w Polsce wzrosły o ponad 10 proc. Ten rok będzie równie dobry — przewiduje Wolfgang von Poellnitz.