Firma musi dbać o rezerwy finansowe

Grzegorz Zięba
opublikowano: 2001-02-06 00:00

Firma musi dbać o rezerwy finansowe

Metody zabezpieczenia płynności małych firm

Małym firmom brak własnych kapitałów, które umożliwiają amortyzowanie skutków ewentualnych finansowych wpadek. Większość posiadanych środków inwestuje się lub przejada. Warto jednak pewne kwoty ulokować w bezpieczne, chociaż mało rentowne przedsięwzięcia.

Mieszanie własnych funduszy z funduszami firmy to jeden z podstawowych błędów popełnianych przez małych i średnich przedsiębiorców. Właściciel firmy powinien bezwzględnie wyznaczyć sobie pensję. Wbrew pozorom takie działanie przekłada się na sprawność funkcjonowania firmy i w dłuższej perspektywie daje korzyści ekonomiczne.

— Podstawowym zabiegiem, prowadzącym do bezpiecznego działania jest rozdzielenie własnego majątku i majątku firmy — uważa Andrzej Spuła z firmy doradczej Finanz-Coauching.

Takie rozwiązanie wymaga również stałego odkładania i inwestowania pewnej części środków firmy.

— Nie można wszystkich wpływów przeznaczać na inwestycje. To bardzo niebezpieczne. Właściciel firmy z zysku netto powinien przeznaczać na konsumpcję nie więcej niż 45 proc. Z pozostałej kwoty, 30 do 35 proc. powinno zostać odpowiednio zainwestowane. Resztę, czyli 20-25 proc. dobrze jest ulokować jako zabezpieczenie — uważa Andrzej Spuła.

Na czarną godzinę

Środki, które przedsiębiorca przeznacza na stworzenie swoistej rezerwy należy lokować ostrożnie.

— Ważne jest, aby dewersyfikować takie inwestycje. Jeśli są to lokaty bankowe, to należy korzystać z usług przynajmniej kilku banków — uważa Sławomir Gajewski z Credit Suiser Asset.

Takie postępowanie jest wymuszone faktem, że w razie upadku banku, Bankowy Fundusz Gwarancyjny zwraca depozyty tylko do pewnej wysokości. Przedsiębiorca powinien zabezpieczyć kwotę wysokości przynajmniej sześciu miesięcznych rozchodów firmy. W razie kłopotów ma zagwarantowane środki na pół roku normalnego funkcjonowania.

— Specjalną rezerwę finansową należy trzymać po prostu we własnym sejfie lub na koncie należącym do innej, zaufanej osoby. Depozyty właściciela firmy może bowiem zająć komornik. To, że pieniądze będzie zjadać inflacja, jest mniej stresujące niż perspektywa pozostania bez jakichkolwiek środków — podkreśla Andrzej Spuła.

Inwestuj bezpiecznie

Wiele przedsiębiorstw uzyskuje większość dochodów z odpowiedniego obrotu aktywami, a nie ze statutowej działalności. Aby dobrze lokować, najlepiej skorzystać z usług doradcy finansowego.

— Istnieje opinia, że pomoc doradcy finansowego potrzebna jest przy rozporządzaniu dużymi kwotami. Jednak z funduszami jest tak jak ze zdrowiem. Słabe zdrowie wymaga dobrego lekarza, a niewielkie kapitały potrzebują dobrego doradcy finansowego — tłumaczy Andrzej Spuła.

Można wyróżnić trzy grupy inwestorów. Pierwszą stanowią osoby o nastawieniu konserwatywnym. Lokują środki głównie na kontach i w obligacjach. Druga grupa korzysta z takich samych możliwości, a dodatkowo lokuje w funduszach inwestycyjnych. Do trzeciej należą inwestorzy — gracze, kupujący obligacje i inne ryzykowne instrumenty finansowe.

— Najbardziej efektywna i bezpieczna jest postawa druga, ale idąca w kierunku trzeciej. Większość lokowanych kapitałów najlepiej umieścić w różnych funduszach. Należy też rozważyć, jakie inwestycje lepiej poczynić jako firma, a jakie jako osoba fizyczna — mówi Sławomir Gajewski.

Powinno się lokować przynajmniej w pięciu różnych funduszach. Najlepszym podziałem jest umieszczenie od 20 do 30 proc. środków w funduszach zrównoważonych, 40 do 60 proc. w akcyjnych, a około 10 proc. w funduszach wysokiego ryzyka — twierdzi Andrzej Spuła.

Dzięki takiemu podziałowi pieniądze są bezpieczne i przynoszą zysk większy niż lokata bankowa.

Potrzeba cierpliwości

Funduszy nie należy traktować jako lokatę krótkoterminową. Taka inwestycja daje dużą pewność zysków, ale w perspektywie kilku lat.

— Błędem polskich inwestorów jest duża niecierpliwość. Nie da się ocenić trafności takiej lokaty po kilku miesiącach. Należy też wkładać pieniądze w fundusze, które istnieją na rynku od wielu lat — mówi Andrzej Spuła.

— Jednak tutaj może nastąpić konflikt między zabezpieczeniem firmy a jej płynnością finansową. Część takich środków powinna jednak zostać ulokowana w papierach krótkoterminowych — dodaje Sławomir Gajewski.

Grzegorz Zięba

[email protected] tel. (22) 611-62-38