Firma Technologie Buczek kończy restrukturyzację i planuje debiut giełdowy

opublikowano: 2004-11-17 16:18

Obarczona wcześniej wielomilionowym długiem sosnowiecka spółka Technologie Buczek (dawna Huta Buczek) zamierza w tym roku zamknąć restrukturyzację finansową. Po latach generowania strat firma zamierza zamknąć rok zyskiem, przy podwojonych przychodach. Za kilka lat chce wejść na giełdę.

"Domykamy ostatnie elementy restrukturyzacji finansowej, łącznie z zadłużeniem wobec ZUS-u. Dzięki temu od przyszłego

roku spółka będzie wiarygodnym partnerem dla banków, co pozwoli rozpocząć kolejny etap ekspansji w kierunku wysokich

technologii" - powiedział w środę PAP szef rady nadzorczej spółki i zarazem prezes jej właściciela, Górnośląskiego Funduszu

Restrukturyzacyjnego (GFR) SA, Andrzej Raj.

Technologie Buczek produkują elementy układów wydechowych do aut, w przyszłości planowana jest też produkcja układów

amortyzacyjnych. Firma wytwarza też profile, rury konstrukcyjne i wysokostopowe oraz walce hutnicze. Swoją przyszłość widzi w zaawansowanych technologiach, produkując wyroby m.in. dla motoryzacji i meblarstwa oraz świadcząc usługi logistyczne i magazynowe.

Raj poinformował, że tegoroczne przychody spółki wyniosą ok. 160 mln zł, wobec 87 mln zł w ubiegłym roku. Zakładany jest zysk netto rzędu 3 mln zł. W poprzednich latach spółka notowała straty. Po ustabilizowaniu finansów i zrealizowaniu

najważniejszych przedsięwzięć rozwojowych spółka chce wejść na warszawską giełdę; Raj wykluczył jednak, aby mogło to nastąpić już w 2005 r.

Technologie Buczek są największą z siedmiu spółek, w które zaangażowany jest GFR - działający od pięciu lat fundusz typu

private equity (fundusz kapitałowy angażujący się w firmach na określony czas). Ponad 51 proc. akcji GFR należy do

przygotowującej się do giełdowego debiutu firmy Eurofaktor. GFR ma udziały m.in. w spółce produkującej płytki kuchenne i

łazienkowe Cerkolor, w Vitapolu z branży spożywczej oraz firmie FOB-DAIM, wytwarzającej nakrętki do napojów. Firmy z grupy GFR zatrudniają łącznie ok. 1,5 tys. osób.

Zgodnie z założeniami, GFR ma działać do roku 2009-2010, kiedy zostanie wygaszony, sprzedając wcześniej udziały w firmach ze swojego portfela i rozliczając zyski. Równolegle - jak powiedział Raj - prowadzone są rozmowy w sprawie powołania na przełomie lat 2005 i 2006 nowego funduszu tego typu, dysponującego kapitałem ok. 30 mln euro (kapitał GFR to 25 mln zł). W nowy fundusz mógłby zaangażować się np. Europejski Bank Inwestycyjny lub Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. GFR kupił większościowy pakiet akcji Technologii Buczek od narodowego funduszu inwestycyjnego w styczniu tego roku. W kwietniu podniesiono kapitał zadłużonej firmy, a część długu zamieniono na akcję. Rozpoczęto też restrukturyzację zobowiązań publiczno-prawnych i zasilono firmę kapitałem obrotowym.

W środę w Katowicach przedstawiciele śląskich środowisk gospodarczych podsumowali 15 lat przemian rynkowych w regionie

podczas specjalnej sesji z udziałem m.in. naukowców i polityków. Konferencję zorganizowano z okazji 15-lecia Górnośląskiego Towarzystwa Gospodarczego. Kierujący od 14 lat tą organizacją Andrzej Raj zapowiedział rezygnację z funkcji; zastąpi go młody katowicki radny, Krzysztof Mikuła.

mab/ pwd/ mw/