Firma zagląda w talerze pracownikom

WeWork, nowojorski operator biur coworkingowych, który w IV kwartale zadebiutuje w Polsce, wydał kontrowersyjne oświadczenie.

WeWork, nowojorski operator biur coworkingowych, który w IV kwartale zadebiutuje w Polsce, wydał kontrowersyjne oświadczenie. Głosi, że firma nie będzie dofinansowywać pracownikom posiłków, które zawierają mięso. Nie będzie też serwować go podczas oficjalnych wydarzeń firmowych.

BBC informuje, że rękawicę podjął największy brytyjski związek zawodowy Tades Union Congress (TUC) — walczy o prawo do jedzenia mięsa w korporacjach. „Firma może i powinna zachęcać pracowników do zdrowych nawyków żywieniowych, ale nie może ich karać za to, że jedzą mięso” — twierdzi TUC.

WeWork w oświadczeniu wyjaśnia, że w ten sposób przyczyni się do zmniejszenia negatywnego wpływu człowieka na środowisko naturalne — zapobiegnie zużyciu 16,6 mln galonów wody, śmierci 15,5 mln zwierząt oraz emisji znaczącej ilości CO 2.

Przedstawiciele TUC uważają, że to przejaw dyskryminacji.

— Jest to dość normatywny ton wypowiedzi, gdy firma mówi swoim pracownikom: kiedy pracujesz dla nas poza biurem, nie zwrócimy ci kosztów posiłków, które zawierają mięso — uważa Sadiq Vohra, prawnik cytowany przez BBC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Firma zagląda w talerze pracownikom