FIRMY CZĘSTO ŁĄCZĄ SZKOLENIA I RELAKS
Biura team building nie chcą oficjalnie mówić o cenach takiej usługi
Tendencja do łączenia wyjazdów motywacyjnych oraz integracyjnych ze szkoleniami nie wpłynie na zmniejszenie popytu na specjalistyczne treningi dla kadr. Większość pracowników woli uczyć się na wyjazdach. Tymczasem organizatorzy takich imprez narzekają na brak wyspecjalizowanych kadr do ich prowadzenia.
W większości firm pieniądze na opłacenie wyjazdów integracyjnych pochodzą z tej części budżetu, która przeznaczona jest na szkolenia. Ponieważ jednak ilość środków na te cele nie jest zwykle zbyt duża, firmy coraz częściej łączą szkolenia z wyjazdem integracyjnym i motywacyjnym.
— Zarówno wyjazdy integracyjne, jak i motywacyjne dla pracowników są z reguły powiązane ze szkoleniami — mówi Grażyna Grot-Duziak z firmy Weco-Travel, organizującej tego typu imprezy.
Oczywiście niektóre rodzaje treningów trudno powiązać z wyjazdami integracyjnymi. Do takich należą m.in. zajęcia szkoleniowe dla pracowników sprawujących te same funkcje, ale w różnych firmach. W takich wypadkach biura proponują innego typu atrakcje, które urozmaicają czas szkolenia.
— Często firmy zlecają nam zorganizowanie całej oprawy szkolenia, to znaczy znalezienie odpowiedniej sali, zorganizowanie transportu uczestników oraz przygotowanie dodatkowych atrakcji, które umilą im czas wolny od zajęć. Dla zwolenników mocnych wrażeń jesteśmy w stanie zorganizować nawet budowanie domku iglo czy ćwiczenia na pustyni — zapewnia Krzysztof Makowiecki, wiceprezes firmy New Poland.
Dla pracoholików
— Często jedynym argumentem przemawiającym za zorganizowaniem szkolenia w gmachu firmy jest brak czasu na wyjazd grupy pracowników. W większości firm są osoby, które trudno wyrwać z pracy choćby na chwilę — uważa Dorota Hołubiec z Centrum Edukacji firmy Ernst & Young.
Najczęściej szkolenia typu out- -door są imprezami zamkniętymi, to znaczy takimi, w których udział biorą pracownicy np. jednego działu lub jednej firmy. Rzadziej są to imprezy otwarte, w których uczestniczą osoby z różnych przedsiębiorstw. Treningi poza firmą są też najczęściej tzw. szkoleniami miękkimi.
— Zaliczamy do nich najczęściej wyjazdy integracyjne. Drugim rodzajem treningów są tzw. szkolenia twarde, poświęcone na przykład finansom czy zarządzaniu — tłumaczy Dorota Hołubiec.
Będą popularne
Przedstawiciele firm wyspecjalizowanych w obsłudze szkoleń typu out-door uważają, że ten rodzaj turystyki dla firm będzie coraz popularniejszy.
— Uczestnicy takich wyjazdów dobrze się bawią, a przy tym mają możliwość zdobycia pewnych umiejętności poprawiających ich pracę w grupie. Oczywiście można szkolić zespoły w pomieszczeniach zamkniętych. Metoda out- -door jest jednak bardziej atrakcyjna — zaznacza Leszek Olszanowski, trener w firmie Team Builders International, organizującej m.in. wyjazdy integracyjne.
Jest mało prawdopodobne, aby tendencja do łączenia wyjazdów integracyjnych, motywacyjnych i szkoleń wpłynęła na spadek zainteresowania specjalistycznymi treningami. Według firm organizujących zajęcia typu team building, te szkolenia trudno będzie zastąpić inną formą integracji zespołu.
Kłopoty z psychologami
— Wiele firm chce łączyć wyjazdy integracyjne ze szkoleniami. W Polsce dużym problemem jest jednak znalezienie psychologów, którzy potrafiliby prowadzić zajęcia z pracownikami firm. Rozwiązywanie problemów w zespole jest bardzo popularną formą treningu. Z początku doświadczeni trenerzy przyjeżdżali do nas ze Stanów Zjednoczonych — informuje Paweł Żukowski z firmy New Poland, specjalizującej się w organizacji wyjazdów typu incentive.
Psychologów, którzy mogliby prowadzić takie zajęcia, jest bardzo dużo, ale większość nie może wykazać się ukończeniem jakiegoś specjalistycznego kursu. Według przedstawicieli niektórych biur, o poziomie psychologa, który w czasie szkolenia zajmuje się rozwiązywaniem konfliktów w grupie, nie świadczą jednak dyplomy, lecz doświadczenie.
— Nasze treningi trwają średnio dwa, trzy dni, nie ma więc czasu na pracę terapeutyczną, do której niezbędne są specjalistyczne umiejętności. Na takich szkoleniach nie można zresztą uprawiać psychoterapii. Nie zajmujemy się bowiem problemami poszczególnych osób, ale problemami grupy — podkreśla Jolanta Fabisiak, psycholog i trener w firmie Team Builders International.
BEZ PROBLEMÓW: Z punktu widzenia organizatora, na wyjeździe można zorganizować każdy typ szkolenia — mówi Dorota Hołubiec z Centrum Edukacji firmy Ernst & Young. fot. Borys Skrzyński
NIC W CIEMNO: Treningi przygotowujemy w oparciu o informacje na temat zespołu. Na początku każdego szkolenia ustalamy wspólnie z uczestnikami, co należy poprawić, a na koniec sprawdzamy, czy udało nam się to zrobić — mówi Jolanta Fabisiak, psycholog i trener w firmie Team Builders International. fot. Małgorzata Pstrągowska