Firmy internetowe czekają na konkrety

Karol Wieczorek
opublikowano: 1999-07-19 00:00

Firmy internetowe czekają na konkrety

Córka TP SA chce budować polski e-biznes

Wraz z podjęciem decyzji o budowie firmy internetowej, wyłonionej z TP SA, trwają spekulacje co do jej charakteru i zachowania wobec konkurentów. TP SA może stworzyć dla nich poważne zagrożenie.

Mająca wyłonić się za kilka miesięcy z TP SA wyspecjalizowana w usługach internetowych firma o roboczej nazwie TP Internet, przy złej woli zarządu narodowego operatora, może być zagrożeniem dla już działających polskich firm internetowych. To oczywiście czarny scenariusz, ale niepokojące symptomy pojawiają się już teraz. Niektórzy dostawcy usług internetowych skarżą się na torpedowanie ich działań przez zarząd TP SA. Jednak Sławomir Kulągowski, odpowiedzialny za stworzenie nowej spółki internetowej, pociesza, że ani zarząd TP SA, ani on, nie zamierza podcinać skrzydeł konkurencji.

Wielka zagadka

Kształt nowej firmy jest wielką niewiadomą. Jej organizator chciałby działałać w kilku obszarach.

— W polskim Internecie jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Nie uporaliśmy się nawet ze zwykłym dostępem do Internetu, a o jakości tego typu usług lepiej nawet nie wspominać. Moim głównym celem będzie więc, przede wszystkim, praca nad poprawą jakości usług dostępowych — mówi Sławomir Kulągowski.

Ewentualny prezes nowej spółki chciałby również świadczyć zaawansowane technologicznie, komercyjne i darmowe usługi.

Z deklaracji pełnomocnika ds. Internetu w TP SA wynika też, że nowa spółka zbuduje nowy portal site, będący konkurencją przede wszystkim dla Wirtualnej Polski i Onetu. Portal miałby być bazą dla masowych zastosowań gospodarki elektronicznej, której rozwój ma być misją nowej firmy.

Konkurencja wyczekuje

Dotychczasowi liderzy tego typu usług unikają wypowiedzi, czy czują się zagrożeni pomysłem TP SA.

— Trudno dyskutować na temat haseł marketingowych. Budowa popularnego portalu to splot wielu czynników, wśród których najbardziej liczą się doświadczenie, renoma i kontakty. Wątpię, aby firma o takim wizerunku jak TP SA umiała sobie z tym poradzić — twierdzi Maciej Grabski, dyrektor ds. kontaktów i usług w Centrum Nowych Technologii.

ZEWNĘTRZNYMI SIŁAMI: Do końca lipca powstanie dość szczegółowa strategia nowej spółki o roboczej nazwie TP Internet — informuje Sławomir Kulągowski, pełnomocnik ds. Internetu w TP SA. fot. Marcin Wegner