Sytuacja ekonomiczna przedsiębiorstw w drugim kwartale tego roku poprawiła się wyraźnie w stosunku do pierwszego kwartału. Firmy były w dobrej i stabilnej kondycji — wynika z czerwcowej ankiety Narodowego Banku Polskiego (NBP), przeprowadzonej w 1572 podmiotach gospodarczych z całej Polski.
Przedsiębiorstwa nie miały problemów ze znalezieniem klientów na swoje produkty i usługi, ich aktywność inwestycyjna była wysoka, lepiej też było z terminowością obsługi zadłużenia wobec banków oraz zdolnością do spłaty zobowiązań handlowych. Kolejny kwartał może jednak wyglądać inaczej. Z jednej strony ankietowane przedsiębiorstwa oczekują wyhamowania dynamiki zamówień i rzadziej planują zwiększenie produkcji, a ponadto przewidują osłabienie tempa poprawy koniunktury w kraju w najbliższym roku.
Natomiast z drugiej strony, wciąż rośnie liczba inwestorów, a zainteresowanie firm zwiększaniem liczby pracowników pozostaje relatywnie wysokie, co może wspierać rozwój gospodarczy w kolejnych miesiącach. Jednocześnie jednak firmy mają obawy odnośnie do kształtowania się sytuacji gospodarczo-politycznej.
— Wzrosła liczba firm, które deklarują niepewność w tej sprawie jako barierę w prowadzeniu działalności — mówi Łukasz Postek z Instytutu Ekonomicznego NBP. Przedsiębiorcy boją się skutków niewypłacalności Grecji, a także zbliżających się wyborów parlamentarnych. Przy tym obawiają się nie tylko potencjalnych kłopotów swoich europejskich odbiorców, ale i wahań kursu złotego związanych z niestabilną sytuacją gospodarczo-polityczną. Analiza zwraca też uwagę na efekt netto deflacji w sektorze przedsiębiorstw, który jednak nadal można ocenić pozytywnie, ponieważ ceny surowców i materiałów pozostają wciąż niższe niż w latach ubiegłych. © Ⓟ