Firmy nie sprawdzają, z kim podpisują umowy

opublikowano: 19-03-2018, 22:00

Zatory Strach przed utratą zleceń zniechęca przedsiębiorców do weryfikacji potencjalnych partnerów biznesowych

Biuro Informacji Gospodarczej Krajowy Rejestr Długów (KRD) i Rzetelna Firma zbadały, czy i w jaki sposób przedsiębiorcy sprawdzają kontrahentów przed podpisaniem z nimi umowy. Okazuje się, że 57 proc. badanych weryfikuje potencjalnych partnerów, natomiast aż 43 proc. nie ma tego w zwyczaju.

Kto może nie zapłacić

Warto zwrócić uwagę, że zaledwie 12 proc. przedsiębiorców prześwietla wszystkich partnerów biznesowych, a co trzeci tylko nowych klientów, uznając, że taki, który już raz zapłacił, na pewno ureguluje też kolejne faktury. Zdaniem Mirosława Sędłaka, prezesa Rzetelnej Firmy, głównym demotywatorem do sprawdzania kontrahentów jest strach przed utratą zamówień.

— Dla mikroprzedsiębiorców liczy się każde zlecenie. Tym, czy dostaną za nie zapłatę, martwią się później. Natomiast małe firmy nie weryfikują partnerów biznesowych, ponieważ współpracują ze stałymi klientami i boją się, że stracą ich przez taką kontrolę. Podobne obawy mają średnie firmy — tłumaczy Mirosław Sędłak.

Jednocześnie ci sami przedsiębiorcy przyznają, że nie ma znaczenia, czy klient jest stary, czy nowy. Zarówno jednym, jak i drugim zdarza się nie zapłacić.

— Gdyby stali kontrahenci realizowali zobowiązania zawsze na czas, z roku na rok nie wzrastałaby liczba dłużników- -przedsiębiorców. Pod koniec 2017 r. w naszej bazie danych widniało 235 tys. firm, podczas kiedy rok wcześniej o 10 tys. mniej. Wzrosła też kwota ich zadłużenia — z 6,88 mld zł do 8,77 mld zł — mówi Adam Łącki, prezes KRD.

Producenci weryfikują

Różnice w podejściu do weryfikacji partnerów biznesowych widać nie tylko, gdy weźmie się pod uwagę wielkość firmy, ale też branżę, w której ta działa. Przedstawiciele firm usługowych podkreślają, że nie wypada sprawdzać kontrahentów. Natomiast handlowcy najczęściej reprezentują pogląd, że taka weryfikacja może skończyć się utratą klienta. Podobnych obaw nie podzielają producenci, którzy najczęściej decydują się na weryfikację kontrahentów.

Najczęściej wybieraną metodą sprawdzenia wiarygodności partnera biznesowego jest analiza dostępnych danych finansowych, np. w Krajowym Rejestrze Sądowym. Tam informacji szuka 41 proc. firm. Niewiele mniej, bo 40 proc., sprawdza kontrahenta w internecie. Najczęściej prześwietlają jego stronę internetową i czytają opinie pozostawiane na forach. Są też tacy, którzy o swoim obecnym lub potencjalnym kliencie dowiadują się pocztą pantoflową. Ogólnie co trzeci przedsiębiorca ma w zwyczaju pytać inne firmy o opinie na temat konkretnego podmiotu. W głównej mierze są to podmioty, które już współpracowały ze sprawdzanym przedsiębiorcą.

— Taka praktyka jest dobrym nawykiem, jednak wymaga od właściciela firmy lub jej pracownika dodatkowego zaangażowania w postaci poszukiwań firm, które mają coś więcej do powiedzenia. A to generuje czas, który mogłyby przeznaczyć na inne, prostsze kroki w poszukiwaniu wiedzy o wiarygodności płatniczej kontrahenta, np. sprawdzenie, czy nie widnieje na liście nierzetelnych płatników w biurze informacji gospodarczej. Na ten krok decyduje się co czwarty przedsiębiorca — mówi Adam Łącki.

Prywatne pieniądze

Pytani przedsiębiorcy, którzy weryfikują kontrahentów, najczęściej chcą w ten sposób obniżyć ryzyko braku zapłaty. Prawie połowa z nich przyznaje, że dzięki takiemu sprawdzeniu są spokojniejsi. Tylko 18 proc. ma odgórną politykę nakazującą kontrolę partnera, z którym może zostać nawiązana współpraca. Za tą decyzją najczęściej stoi właściciel firmy lub jej zarząd. Natomiast 13 proc. przedsiębiorców odpowiedziało, że działa w branży, w której koniecznie trzeba podjąć się weryfikacji klienta. Co dziesiąty badany podkreśla, że sprawdzając tych, którym sprzedaje z odroczonym terminem płatności, dba po prostu o własne finanse.

— Firmy znacznie częściej stawiają na weryfikację, kiedy idzie o ich prywatne pieniądze, a nie firmowy majątek. Aż 92 proc. przedsiębiorców w życiu prywatnym weryfikuje dewelopera przed kupnem mieszkania. Natomiast 76 proc. ma zwyczaj sprawdzania sprzedawcy, robiąc zakupy w internecie — podkreśla Mirosław Sędłak.

Badanie „Biznesowy savoir-vivre” zostało przeprowadzone przez Keralla Research w grudniu 2017 r. Zostało nim objętych 284 przedsiębiorców z sektora MSP. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Firmy nie sprawdzają, z kim podpisują umowy