Firmy papiernicze łączą siły

Krzyżanowski Wiktor
opublikowano: 2000-02-23 00:00

Firmy papiernicze łączą siły

Konsolidacja branży papierniczej nabiera tempa. Po fuzji fińskiego UPM-Kymmene i amerykańskiego Champion International kolejny ruch wykonał inny skandynawski potentat — Stora Enso. Przejmie on — za 4,9 mld EUR (20 mld zł) — amerykański koncern Consolidated Papers.

Branża papiernicza jest bardzo rozdrobniona. Pięć największych firm ma około 15-proc. udział w światowym rynku. Konsolidacja wydaje się więc oczywista.

Start do fuzji

Sygnał do konsolidacji dała fińska firma UPM-Kymmene, która przejęła za 8,3 mld USD (34,1 mld zł) większy od siebie amerykański koncern Champion International. Nowo powstała firma miała szansę być drugim koncernem papierniczym na świecie, wyprzedzając fińsko-szwedzki Stora Enso. Skandynawowie zareagowali błyskawicznie i w cztery dni później ogłosili, że za 4,9 mld EUR (19,8 mld zł) przejmą amerykański koncern Consolidated Papers. Nowy podmiot będzie największym na świecie producentem papieru. Z roczną produkcją ocenianą na 15 mln ton zdetronizuje obecnego także w Polsce, International Paper.

Szukając tanich lasów

Konsolidacja branży stała się możliwa m.in. dzięki ubiegłorocznemu wzrostowi cen papieru. Wzrosły ceny akcji, zwłaszcza firm europejskich (Story Enso aż o 122 proc.), dzięki czemu akwizycje za Atlantykiem stały się możliwe. Jednocześnie odbiorcy na całym świecie — np. wydawcy prasy — również się globalizują i wymagają takiego samego papieru bez względu na to, w jakim kraju zostanie wykorzystany. Takim wymogom mogą sprostać jedynie wielcy dostawcy.

Dzięki dwóm następującym po sobie fuzjom europejskie firmy zdobędą dostęp do atrakcyjnego rynku północnoamerykańskiego. Nie będzie to dla nich jedyna korzyść. Zachodnie koncerny od pewnego czasu obawiają się, że firmy papiernicze z krajów rozwijających się mogą wyprzeć je z rynku, dzięki dostępowi do tańszego surowca. By temu przeciwdziałać, UPM-Kymmene próbowało porozumieć się z jedną z firm azjatyckich w sprawie budowy fabryki w Indonezji. Negocjacje zakończyły się jednak niepowodzeniem. Teraz, dzięki silnej pozycji Championa w Ameryce Południowej, UPM będzie korzystać z taniego surowca z lasów brazylijskich.