Firmy stale szukają logistyków z praktyką

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2003-09-25 00:00

Logistyk profesjonalista potrafi wskazać źródła oszczędności w firmie. Sęk w tym, że na rynku brakuje takich specjalistów.

Logistyka to niejako krwiobieg przedsiębiorstwa. Jeśli źle funkcjonuje, to z firmą dzieje się to samo, co z człowiekiem mającym problemy z krążeniem.

Zdarza się, że firmy prowadzą działalność przez wiele lat, mimo szwankujących systemów logistycznych. Jednak, jak zapewnia Grzegorz Lichocik, dyrektor logistyki w Spedpolu, ich wydajność będzie się regularnie obniżać.

— Proces ten jest widoczny przy porównaniu z firmami dobrze zarządzanymi logistycznie. Jeśli w odpowiednim czasie nie zaaplikuje się leczenia przywracającego zdolność konkurowania, to stan przedsiębiorstwa będzie się pogarszał. Jednak firmy w przeciwieństwie do ludzi są w komfortowej sytuacji — można je całkowicie wyleczyć — mówi Grzegorz Lichocik.

Przedsiębiorcy, którzy chcą udoskonalić zarządzanie logistyczne we własnej firmie, mają dwie możliwości. Jedną jest zatrudnienie fachowca logistyka, np. na stanowisko dyrektora logistyki. Główną przeszkodą, utrudniającą wprowadzenie tego rozwiązania w życie, jest jednak brak dostatecznej liczby specjalistów na rynku. Drugim sposobem jest skorzystanie z usług firm zewnętrznych.

— Obie możliwości są obciążone ryzykiem. Polegać może ono np. na chęci zaoszczędzenia na fachowcy — mówi Grzegorz Lichocik.

Pomóc w zarządzaniu logistycznym mogą firmy konsultingowe, podobnie jaki i operatorzy logistyczni, którzy w ramach usług oferują też doradztwo logistyczne. Zaoszczędzić można nie tylko na kosztach transportu, ale i na kosztach magazynowania, administracji czy też zamrożonego kapitału. Zbudowanie całkowitej strategii zarządzania logistyką w firmie i jej wdrożenie to okres od kilku do kilkunastu miesięcy.

Wiele firm decyduje się na wspólne budowanie strategii z operatorami logistycznymi, wierząc w ich doświadczenie i umiejętności. Z reguły kończy się to także wspólnym projektem logistycznym, przez co spora odpowiedzialność spada również na operatora.

— To dlatego klienci chętniej korzystają z propozycji operatora. Jednak nizależne usługi konsultingowe będą się rozwijać. Na rynku wejdzie coraz więcej doświadczonych konsultantów z praktyką wyniesioną z firm logistycznych i wiedzą zdobytą w międzynarodowych koncernach. Ich przewagą będzie pełna niezależność związana z wyborem operatora i rozwiązania — przekonuje Grzegorz Lichocik.

— Na podstawie otrzymanych danych, informacji o potrzebach i wymaganiach klienta, kalkulujemy i prezentujemy optymalne dla niego rozwiązanie organizacyjno-kosztowe. Nie pobieramy za to opłat. Liczymy, że klient doceni zalety naszych usług i zdecyduje się na współpracę z nami. Tak zazwyczaj bywa. Śmiało można powiedzieć, że operatorzy logistyczni, np. Raben, Fresh Logistics, świadczą usługi konsultingowe, w których wykorzystują nie tylko usługi logistyczne, ale takż spedycję — przekonuje Ewald Raben, prezes Grupy Raben.