W ostatnim czasie zakończyło się wiele głośnych procesów sądowych, w których firmy walczyły z wielomilionowymi karami nałożonymi w poprzednich latach przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). W przeważającej większości przypadków sądy uznały, że kary pieniężne nakładane przez urząd były bezpodstawne lub zbyt wygórowane. Najnowszym przykładem zwycięskiej batalii jest prawomocne uchylenie przez sąd apelacyjny blisko 3 mln kary, którą na PKO BP urząd antymonopolowy nałożył na bank w 2012 r. Zarzucił największemu bankowi w Polsce naruszanie w 2010 r. zbiorowych interesów konsumentów podczas kampanii promujących kredyty: „Max pożyczka mini ratka”, „Kampania wiosenna. Skorzystaj z mini ratką”, „W imię wolności kupowania”. UOKiK zarzucił bankowi, że w reklamach sugerował, że promocyjne warunki kieruje do wszystkich chętnych, zaś w rzeczywistości mogli z nich skorzystać tylko aktualni jego klienci, posiadający w PKO BP rachunki ROR przynajmniej od 6 miesięcy, otrzymujący na rachunki regularne wpływy, bez sald debetowych. Zdaniem urzędu, kampanie reklamowe wprowadzały konsumentów w błąd co do dostępności kredytówna korzystnych warunkach i nałożył na bank prawie 3 mln zł kary. Bank odwołał się do sądu okręgowego, który w 2015 r. uchylił karę finansową. Wyrok zaskarżył UOKiK, a sąd apelacyjny skargę oddalił i prawomocnie zdjął z banku karę finansową. To kolejne zwycięstwo PKO BP z UOKiK w ostatnim czasie. W lutym 2016 r. bank uciekł od bardzo wysokiej kary (14,5 mln zł) nałożonej przez urząd w 2012 r. za nieprawidłowości w umowach i prowadzeniu indywidualnych kont emerytalnych. PKO BP nie zgadzał się z decyzją od początku i walczył w sądach do końca. Proces zakończył się tym istotnym obniżeniem kary przez sąd apelacyjny — do 4 mln zł. W lutym tego roku powody do zadowolenia miał też PZU. Największy polski ubezpieczyciel całkowicie wybronił się z 11,3 mln zł kary, nałożonej przez UOKiK w 2011 r. za niezwracanie kosztów aut zastępczych. Urząd kierowany przez Adama Jassera, poprzedniego prezesa, przegrał także w grudniu 2015 r. — sąd apelacyjny uwolnił RWE Polska od 6,3 mln zł kary za rzekome łamanie prawa. Od kary wybroniła się także firma ubezpieczeniowa Allianz. Pod koniec ubiegłego roku sąd apelacyjny stwierdził, że decyzja UOKiK z 2012 r. o karze 1 mln zł za rzekome naruszanie zbiorowych interesów konsumentów była błędna. Oczywiście firmy nie wygrywają wszystkich procesów sądowych z urzędem antymonopolowym. Przykładem jest wyrok sądu apelacyjnego z lutego 2016 r., który uznał, że Polkomtel wprowadzał konsumentów w błąd w reklamach telefonii prepaid 36,6 i sieci Simplus. Operator musiał zapłacić 4,5 mln zł kary.
