Firmy zbroją się na offshore

Vattenfall wyruszył na morską przygodę z Synthosem, bo nie wyszło mu z Orlenem, który woli pogadać z Kanadyjczykami. Mimo jesieni temperatura na polskim Bałtyku rośnie.

Przeczytaj i dowiedz się:

Jakie plany międzynarodowe koncerny mają wobec morskiej energetyki wiatrowej w Polsce

Z kim może nawiązać współpracę PKN Orlen?

Co powoduje niepewność na rynku offshore w Polsce

Jakie są prognozy dla morskiej energetyki wiatrowej

Firmy zbroją się na offshore

Vattenfall wyruszył na morską przygodę z Synthosem, bo nie wyszło mu z Orlenem, który woli pogadać z Kanadyjczykami. Mimo jesieni temperatura na polskim Bałtyku rośnie.

Na polskiej części Bałtyku nie kręci się jeszcze żadna turbina wiatrowa, ale w biznesie dzieje się dużo. W czwartek po południu portal biznesalert.pl podał, że Vattenfall, szwedzka firma energetyczna, i polski Synthos, największy europejski producent kauczuku, podpisały tzw. memorandum of understanding (porozumienie) „w celu zbadania możliwości współpracy w branży morskiej energetyki wiatrowej w Polsce i krajach bałtyckich”. Warto tę informację rozebrać na części.

Szwedom z Orlenem nie wyszło

Po pierwsze, szwedzki Vattenfall, silny gracz na morzach, polskiego partnera szukał od miesięcy, dotychczas bez sukcesu. Startował do ręki polskiej PGE, ale ta wybrała duński Orsted, był też bliski dogadania się z PKN Orlen, ale też najwyraźniej nie wyszło. Teraz ma z Synthosem porozumienie, które ma charakter wyłączny. Chemiczna firma jest kontrolowana przez Michała Sołowowa, jednego z najbogatszych Polaków. Ma zielone ambicje, ale morskich aktywów — żadnych. Złożyła wnioski na budowę odpowiednio 800 MW, 60 MW, 400 MW, 440 MW i 1,3 GW na Bałtyku.

Pierwszy z nich został przyjęty i zawieszony, a ostatni — odrzucony.Zdaniem rozmówców z branży nadchodząca ustawa o offshore i tak zapewne unieważni złożone wnioski, ponieważ wprowadzi zupełnie nowe zasady przydzielania koncesji. Nie jest też przesądzone, że związek Vattenfalla z Synthosem będzie długotrwały. Podobne porozumienie hiszpańska Iberdrola z polską Eneą zawarły w czerwcu, a zakończyły już we wrześniu.

— Nikt nie wie, jakie kryteria będą brane pod uwagę przy przydzielaniu koncesji w ramach nowej ustawy. Na wszelki wypadek firmy, które chcą o coś powalczyć, zawierają dziś partnerstwa, by budować wiarygodność na przyszłość — tłumaczy jeden z naszych rozmówców z branży.

Orlen zerka na Kanadę

Skoro Vattenfall związał się z Synthosem, z kim zwiąże się PKN Orlen? Nasze źródła wskazują, że najwyższe notowania jako potencjalny partner ma kanadyjska firma Northland Power. Ma już doświadczenie w inwestycjach w Europie zebrane w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Według naszych źródeł, intencją Orlenu jest przekazanie partnerowi 49 proc. udziałów w projektach wiatrowych. Partner miałby więc raczej status finansowy. Vattenfallowi taka pozycja miała nie odpowiadać, podczas gdy Kanadyjczycy — jak podkreślają nasi rozmówcy — czują się w takiej roli dobrze. Czekamy na odpowiedzi od Northland Power.

Baltex za burtą

W wyścigu zbrojeń sektora offshore chce też uczestniczyć trójmiejska grupa Baltex, mimo że — według naszych rozmówców — utraciła już swoje lokalizacje na Bałtyku, gdyż ich nie opłaciła. Mieczysław Twardowski, twórca grupy, walczył o nie w sądzie i dziś nadal przekonuje, że procedury administracyjne trwają. Nasi rozmówcy kontrują jednak, że badania sytuacji prawnej tych koncesji jasno wskazują, iż Baltex przygodę z offshorem zakończył.

— Złożyliśmy wnioski o kolejne lokalizacje — podkreśla jednak Mieczysław Twardowski.

Ambitne prognozy

Polskie morze przyciąga inwestorów. W bałtycki wiatr zainwestowały już m.in PGE, Polenergia w parze z norweskim Equinorem, PKN Orlen, Ocean Winds (wspólna firma Engie i EDPR) i niemieckie RWE. Prognozy dla morskiej energetyki wiatrowej są ambitne. Według analiz Międzynarodowej Agencji Energii globalna moc morskich elektrowni wiatrowych wyniosła na koniec 2019 r. 5,9 GW, co oznacza wzrost o 40 proc. w stosunku do 2018 r. Widoczne jest umacnianie się pozycji Chin na tym rynku. Wyprzedziły Wielką Brytanię (1,6 GW nowych mocy) i Niemcy (1,1 GW), uruchamiając 2,3 GW w 2019 r., i zostały liderem wzrostu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska